Do tej pory właścicielem PZL Mielec była Agencja Rozwoju
Przemysłu (ARP). Sikorsky za 250 mln zł nabył od ARP 100-proc.
pakiet udziałów. W tej kwocie są też deklarowane przez
Sikorsky'ego inwestycje w nowe technologie.
Według nowego właściciela, PZL Mielec ma być "kluczowym elementem
długofalowej, globalnej strategii firmy Sikorsky, której celem
będzie zaspokojenie ogólnoświatowego zapotrzebowania na
produkowane przez firmę Sikorsky wyroby i usługi".
REKLAMA
"Nabycie PZL Mielec wynika z dążenia firmy Sikorsky do
skorzystania z wielkiego dziedzictwa wiedzy, doświadczeń i
tradycji przemysłu lotniczego w Polsce oraz wiąże ze sobą dwie
pionierskie firmy lotnicze w jeden, jeszcze silniejszy organizm
światowej klasy producenta statków powietrznych oraz dostawcy
usług związanych z branżą lotniczą" - czytamy w komunikacie.
Sikorsky zapowiada modernizację zakładu, która ma się rozpocząć
już w kwietniu. W Mielcu chce produkować śmigłowce Black Hawk w
tańszym wariancie pod nazwą International. Chce też utrzymać
istniejące w Mielcu "zdolności w zakresie projektowania
konstrukcji lotniczych, wytwarzania, prób w locie i dostaw".
PZL Mielec zatrudnia ponad 1,5 tys. osób i jest największym w
Polsce producentem samolotów.
Sikorsky Aircraft Corporation, to spółka należąca do
amerykańskiego koncernu zbrojeniowego i przemysłowego United
Technologies Corporation (UTC); jest jednym z największych na
świecie producentów śmigłowców. UTC poprzez swoje spółki zależne,
działające w branży lotniczej i systemów budowlanych, zatrudnia w
Polsce 7 tys. osób. Na Podkarpaciu jest m.in właścicielem
rzeszowskiego WSK.
pap, ss