Dalsze miejsca zajęły Chelsea (152,8 mln funtów), Arsenal (133
mln) oraz Liverpool (121,6 mln). Za obecny sezon 2006-07 nie ma
jeszcze danych.
W poprzednich trzech piłkarskich sezonach obroty 20 najbardziej
dochodowych angielskich klubów utrzymywały się na stabilnym
poziomie ok. 1,4 mld funtów rocznie. Przychody klubów włoskich
wyniosły 1 mld funtów, niemieckich 0,8 mld, tyle samo, co
hiszpańskich zaś francuskich 0,6 mld funtów.
REKLAMA
W najbliższym sezonie 2007-08 kluby angielskiej ekstraklasy
podwoją swój łączny zysk operacyjny do 260 mln funtów przy
obrotach sięgających 1,8 mld.
Na wyższy zysk w obecnym sezonie będzie miał wpływ przede
wszystkim wzrost przychodów ze sprzedaży praw do transmisji
telewizyjnych, oceniany na dodatkowe 300 mln funtów rocznie w
okresie trzech lat oraz ściślejsza kontrola nad zarobkami.
Prognoza Deloitte zakłada też, iż różnica pomiędzy przeciętną
przychodów w ekstraklasie, a przeciętną przychodów w Lidze
Mistrzów w sezonie 2005-06 wynoszący 56 mln funtów, w sezonie 2007-
08 powiększy się do 70 mln funtów.
Na płace dla pracowników, menedżerów i graczy w sezonie 2005-06
kluby ekstraklasy wydały łącznie 854 mln funtów o 9,0 proc. więcej
niż w sezonie 2004-05. W obecnym sezonie piłkarskim 2007-08
fundusz płac Premiershipu po raz pierwszy w historii może
przekroczyć próg 1 mld funtów.
Na płace najwięcej wydaje Chelsea Londyn (114 mln w sezonie 2005-
06). Najwyżej płatnym piłkarzem jest Andrij Szewczenko z Chelsea.
Zarabia 6 mln funtów rocznie (ok. 120 tys. funtów na tydzień).
Prognoza wydatków na transfery w lecie br. wynosi ok. 300 mln
funtów.
pap, ss