Decyzja w tej sprawie, o której mówiono w kręgach wojskowych od
dłuższego czasu, formalnie została podjęta kilkanaście dni temu. O
przeniesienie dowództwa wnioskował m.in. kierujący nim gen.
Włodzimierz Potasiński.
"O zmianie lokalizacji zdecydowały względy operacyjne. Dowództwo
umiejscowione w Bydgoszczy jest praktycznie odcięte od ośrodków
decyzyjnych, m.in. MSZ czy MON oraz wiodącej jednostki specjalnej
GROM, która ma być wykorzystywana w kraju np. w sytuacji
zagrożenia terrorystycznego" - wyjaśnił Rybak.
REKLAMA
"To szczególnie istotne m.in. dlatego, że obecnie nie ma np.
możliwości zorganizowania między jednostkami, w trybie tajnym,
wideokonferencji" - dodał rzecznik MON.
Dowództwo ma przenieść się do stolicy do końca roku; zostanie
ulokowane w jednym z wojskowych kompleksów.
Jednostki specjalne zostaną podporządkowane DWS od 1 stycznia
2008 r. Formalnie dowództwo rozpoczęło działalność pierwszego
stycznia tego roku; od tego czasu organizuje się. Pierwszym
dowódcą był gen. Edward Gruszka, którego pod koniec sierpnia
zastąpił gen. Potasiński.
DWS ma wytyczać kierunki działania komandosów z uwzględnieniem
specyfiki zadań poszczególnych jednostek, a także umożliwić ich
współdziałanie w sytuacji zagrożeń czy kryzysów.
Podlegają mu GROM, 1. Pułk Specjalny z Lublińca i jednostka
specjalna Marynarki Wojennej - Formoza. Są już plany stworzenie na
potrzeby wojsk specjalnych eskadry śmigłowców.
ab, pap