Telewizja Dawn pokazała trzy zdjęcia, które otrzymała - jak
twierdzi - od fotografa - amatora.
Na jednym zdjęciu widnieje dwóch mężczyzn stojących w tłumie na
wiecu zanim Bhutto go opuściła. Jeden z nich to młody mężczyzna,
ubrany w białą koszulę, ciemny płaszcz i słoneczne okulary. Za nim
stoi mężczyzna w białej chuście (szalu) na głowie, który - według
Telewizji Dawn - był zamachowcem, który się wysadził.
REKLAMA
Dwie inne fotografie przedstawiają, jak schludnie ubrany
mężczyzna mierzy z pistoletu do Bhutto, gdy opuszczała wiec.
Znajdował się on około trzech metrów od Bhutto, z lewej strony
jej samochodu, celując z broni, którą trzymał w prawej ręce.
Wkrótce po śmierci przywódczyni pakistańskiej opozycji pojawiły
się sprzeczne doniesienia na temat bezpośredniej przyczyny jej
zgonu.
Pakistańskie MSW twierdzi, że Bhutto zabiło uderzenie o dach
samochodu, do którego wsiadała, i w jej ciele nie wykryto śladów
kul.
Wcześniejsze doniesienia mówiły, że Bhutto została śmiertelnie
postrzelona. Tę wersję potwierdziła w sobotę rzeczniczka Bhutto,
mówiąc, że była premier Pakistanu została postrzelona w głowę.
Rzeczniczka Sherry Rehman powiedziała, że myła zwłoki Benazir
Bhutto i wdziała, że zmarła miała ranę od kuli z tyłu głowy.
Pakistański rząd zapowiedział w sobotę, że jest możliwa
ekshumacja ciała Bhutto, jeśli jej partia zażyczy sobie tego w
celu dokładnego określenia przyczyn śmierci.
Śmierć Bhutto wywołała akcje protestu i zamieszki w Pakistanie. W
ich wyniku zginęło ponad 40 osób.
O dokonanie zamachu władze oskarżyły islamskich radykałów,
mających powiązania z Al-Kaidą. Tymczasem Pakistańska Partia
Ludowa, której przewodziła Bhutto, niezależnie od tego, kto
zamachu faktycznie dokonał, za jej śmierć wini administrację
kraju, która nie zapewniła byłej premier odpowiedniej ochrony.
pap, ss