Już po raz dziewiąty specjaliści krajowego rynku kapitałowego
wytypowali najbardziej podziwiane spółki giełdowe. W organizacji
największego w Polsce tego typu badania pomógł gazecie Pentor.
Udział w badaniach wzięło aż 180 osób - maklerów, analityków i
doradców inwestycyjnych. Ankietowani reprezentują wszystkie
instytucje, które rozdają karty na giełdzie - fundusze
inwestycyjne i emerytalne, ubezpieczycieli, biura maklerskie i
banki inwestycyjne.
REKLAMA
Tym razem finansiści mieli wyjątkowo trudne zadanie.
Wybierali spółkę roku w czasie największej od lat niepewności na
światowych giełdach. To jednak tylko zwiększa wartość rankingu.
Gdy na parkiecie leje się krew u profesjonalistów liczą się przede
wszystkim fundamenty i perspektywy rozwoju. W zapomnienie idą
natomiast mody na branżę, czy nazwisko znanego inwestora. Taką
taktykę sugerowali eksperci także rok temu. Inwestorzy, którzy
skorzystali z tej wskazówki, nie powinni żałować.
Wyniki rankingu 2007 są zaskakujące. Pierwszy raz zdarzyło
się bowiem, że zwycięzca broni tytułu mistrzowskiego. Stało się
tak, choć jego giełdowy kurs radził sobie nieco gorzej od rynku.
Giełdową spółką roku 2007 została telewizja TVN. Eksperci od
finansów docenili zwłaszcza perspektywy rozwoju. Wysoko oceniono
też kompetencje zarządu, jakość nadawanych programów, oraz relacje
z inwestorami. Nie bez znaczenia było tu uruchomienie w ubiegłym
roku kanału o finansach - TVN CNBC Biznes.
Drugie miejsce zajął BZ WBK. Zawsze był w czołówce, ale
nigdy na podium. Bankowi pomogły dobre wyniki finansowe, ale czy
tylko? W ubiegłym roku, po ponad 10 latach panowania, ze
stanowiska prezesa ustąpił Jacek Kseń. Zastąpił go Mateusz
Morawiecki. Wysokie miejsce w rankingu może być jeszcze efektem
pracy Jacka Ksenia, ale i kredytem zaufania dla nowego szefa.
Przemawia za tym przykład Agory, z której w ubiegłym roku po 18
latach odeszła prezes Wanda Rapaczyńska (zastąpił ją Marek Sowa),
a medialny koncern awansował aż o 90 pozycji.
Na podium rankingu wskoczył też ING BSK. Powody do dumy ma
zwłaszcza prezes banku Brunon Bartkiewicz. Eksperci wysoko ocenili
bowiem kompetencje zarządu. Najwięcej punktów ING BSK zebrał
jednak za jakość informacji dla akcjonariuszy.
Badanie przeprowadzone w środowisku jest cenną wskazówką dla
inwestorów. Nie tylko dlatego, że wyróżniane spółki dają z reguły
więcej zarobić, niż pozostałe. Z badania można się dowiedzieć,
który zarząd na największy wpływ na kurs, poznać firmę najlepiej
dbającą o akcjonariuszy i o największych perspektywach. "Będziemy
o tym pisać w kolejnych dniach" - deklaruje "Puls Biznesu".
ab, pap