- Zaproponowałem panu Kamińskiemu spotkanie po słowach Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że praca CBA może być sparaliżowana przez wymiar sprawiedliwości – mówi „Wprost" Ćwiąkalski. – Wyjaśniliśmy sobie pewne niedomówienia, ale przede wszystkim omówiliśmy regulamin współpracy biura z prokuraturą – tłumaczy minister.
REKLAMA
Ustalono zasady decydowania o stosowaniu technik operacyjnych, wspólnego porozumiewania się i podejmowania decyzji w nagłych sytuacjach, a także informowania mediów o sukcesach w pracy. – Nie będzie żadnych fajerwerków i wyprzedzania się w chwaleniu sukcesami między obiema instytucjami – zapewnia minister Ćwiąkalski.