[[mm_1]]"Mam nadzieję, że tak jak w
parlamencie, na każdej innej
płaszczyźnie można znaleźć sposób na rozmowę o przyszłości mediów
elektronicznych w Polsce" - mówił we wtorek marszałek Sejmu.
Walter oraz prezesi: TVP - Andrzej Urbański i Polsatu -Zygmunt
Solorz-Żak rozmawiali we wtorek po południu z Komorowskim na temat
abonamentu radiowo-telewizyjnego i przyszłości mediów.
Walter podkreślił, że wszystkie stacje telewizyjne są przed
"rewolucją cyfryzacyjną", a jednocześnie toczy się "rewolucja
legislacyjna".
"Zależy nam (prezesom - PAP), aby te procesy były zbieżne. Stąd,
jak rozumiem, możemy liczyć na cierpliwość i energię pana
marszałka, który postara się, aby te procesy były ze sobą
skoordynowane i spójne" - dodał Walter.
Prezes TVN zwrócił uwagę, że z jednej strony, mówi się o
cyfryzacji, która - jak zaznaczył - "ma nastąpić w perspektywie
najbliższych kilku lat", a z drugiej strony, nie wiadomo jaki
będzie sposób finansowania TVP.
Zdaniem Waltera, tak istotny gracz jak TVP musi partycypować w
procesie cyfryzacji. "Jeżeli nie będziemy wiedzieli wszyscy jaki
jest los TVP, nie będziemy w stanie w sensowny sposób zaplanować
tego procesu" - uważa prezes TVP.
Jak przypomniał, szefowa Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna
Streżyńska powiedziała, że 15 czerwca wygasa termin na wszystkie
konsultacje z nadawcami w sprawie cyfryzacji. "Jaki będzie los TVP
do tego czasu - czy będziemy to wiedzieli, czy nie. Jeśli nie
będziemy wiedzieli, trudno będzie racjonalnie zaplanować przyszły
kształt rynku cyfrowego" - podkreślił Walter.
[[mm_2]]Prezes UKE chciałaby zakończyć negocjacje w sprawie cyfryzacji z
nadawcami do 15 czerwca. Podstawowa rozbieżność dotyczy tego, kto
ma być obecny na dwóch pierwszych multipleksach naziemnej
telewizji cyfrowej, które będą działać w okresie przejściowym do
2012 r. (do tego czasu równoczesne będzie nadawanie cyfrowe i
analogowe). Po tej dacie mają być uruchamiane kolejne multipleksy -
docelowo może ich w Polsce działać osiem.
Prezes TVP Andrzej Urbański zaznaczył, że w rozmowie pojawił się
także temat abonamentu radiowo-telewizyjnego. "To jest system
naczyń połączonych. Te trzy korporacje stanowią przeważającą
większość i każda zmiana losów choćby jednej z nich powoduje
zmianę całego rynku" - powiedział Urbański.
Według prezesa TVP, bez telewizji publicznej nie ma procesu
cyfryzacji. "To jest dotarcie z tymi samymi programami - TVP1,
TVP2 - do widza, ale jeżeli widz nie otrzymuje programu, który
najchętniej ogląda, TVN i Polsatu, to widz nie będzie płacił za
żaden dekoder i za żadną cyfryzację" - uważa szef Telewizji
Publicznej.
Pytany czy podtrzymuje swoje stwierdzenie, że w momencie
likwidacji abonamentu w TVP programy będą przerywane reklamami,
Urbański odpowiedział, że "jeżeli do tego czasu nie powstanie inny
system (finansowania - PAP), to nie będę miał wyboru". "Nie zamknę
tej instytucji na kłódkę, bo nie pozwala mi na to kodeks handlowy
i zobowiązania" - zaznaczył.
Jak dodał, propozycje, które padały w sprawie finansowania TVP,
są warte rozważenia, ale trzeba mówić o wszystkim.
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski przyznał, że nie zmienia
swojej opinii w sprawie abonamentu. Według niego obecnie
obowiązujący system "jest najbardziej niesprawiedliwy" z
możliwych.
Dopytywany o propozycję Lewicy, aby opłatę za abonament radiowo-
telewizyjny można było odliczyć od podatku, marszałek oświadczył,
że "Lewica generalnie ma to do siebie, że lubi obciążać budżet
państwa".
"Nie na tym problem polega, aby coś zabrać - także emerytom,
choćby osładzając możliwością odpisania od podatku. Tylko o to,
aby w sposób bardziej sprawiedliwy, nowoczesny, ten problem
rozwiązać" - podkreślił. "Mnie ten pomysł nie przekonuje, by
potraktować telewizje, które są instytucjami, w tle których są
ogromne pieniądze z rynku reklamowego, tak samo jak organizacje
pozarządowe.(...) Według mnie nie można proponować takich
podejrzanych nieco moralnie rozwiązań" - powiedział Komorowski.
"Przekazałem panom prezesom prostą informację o tym, że nie
znalazł się w Sejmie ani jeden klub, ani rządowy ani opozycyjny,
który by ustawę, otwierającą drogę do zwolnienia z obowiązku
abonamentu rencistów i emerytów, zakwestionował. Wszystkie kluby
głosowały nad przekazaniem jej do sejmowej komisji. A to jest
poważny sygnał o tym, że w polskim parlamencie jest skłonność do
dyskusji jak bardziej sprawiedliwie, a więc przede wszystkim z
mniejszym obciążeniem najsłabszych, realizować misję mediów
publicznych" - zaznaczył Komorowski.
Komorowski poinformował prezesów, że taką decyzję parlamentu
odczytuje jako sygnał, że jest on również otwarty na pójście w
kierunku zasadniczej przebudowy systemu abonamentu lub jego
likwidacji.
Zaznaczył również, że po spotkaniu rozmawiał telefonicznie z
premierem, któremu przekazał prośbę prezesów o stworzenie
możliwości "szybkiego przekazu informacji pomiędzy władzą
wykonawczą a środowiskami medialnymi" dotyczącego prac
legislacyjnych związanych z mediami.
Prezes Polsatu Zygmunt Solorz-Żak nie wykluczył natomiast
spotkania z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie przyszłości
mediów. "Nic nie wykluczamy; spotykamy się z ministrem
infrastruktury, z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji" -
podkreślił prezes Polsatu.
ab, ss, pap