Policja poinformowała w sobotę, że dziecko zostało umieszczone
w domu opieki. Matka chłopczyka twierdzi wprawdzie, że aukcja była
tylko żartem, ale wobec obojga rodziców wszczęto śledztwo w związku
z podejrzeniem o handel dziećmi.
O internautach dobrze świadczy fakt, że nikt nie odpowiedział na
ogłoszenie o sprzedaży dziecka. Kilka osób zadzwoniło natomiast na
policję. eBay usunął ogłoszenie po ponad dwóch godzinach.
REKLAMA
j/pap