Oskarżony, który uprawiał przestępczy proceder w lutym i marcu
2007 roku, przyznał się do 14 zarzutów.
Sprawa rozpoczęta w sierpniu ub. r. była wielokrotnie odraczana,
ponieważ sędzia Patricia Ryan chciała dać oskarżonemu czas na
zdobycie ponad 28 tys. euro na odszkodowania dla ofiar. Polak
zwrócił całą należną sumę i przeprosił oszukanych.
Leszek M. podnajmował innym Polakom mieszkania, mimo że nie miał
do tego prawnego tytułu. W umowach podnajmu posługiwał się dwoma
fałszywymi zestawami danych osobowych oraz numerów telefonów i
adresów.
Sędzia Ryan powiedziała na rozprawie, że oskarżony wyrządził
oszukanym przez siebie osobom krzywdę nie tylko materialną, ale i
psychiczną. Niektórzy oszukani znaleźli się bez dachu nad głową.
j/pap