Raport Ministerstwa Obrony przedstawia ogólnie optymistyczną ocenę,
zwracając uwagę zwłaszcza na spadek nasilenia przemocy. W maju zanotowano około
200 ataków na siły USA i koalicji w Iraku - mniej niż w marcu i kwietniu, a
także zdecydowanie mniej niż w tym samym miesiącu roku ubiegłego.
REKLAMA
W raporcie wyraża się także uznanie dla szyickiego premiera Nuriego
al-Malikiego, za to że nakazał rozbicie radykalnej milicji szyickiego
duchownego Muktady as-Sadra. Dzięki temu - jak się uważa - udało się przekonać
sunnickich ustawodawców w parlamencie irackim do współpracy w procesie
politycznego pojednania obu zwaśnionych grup.
Pentagon przyznaje jednak, że postępy w zakresie bezpieczeństwa są jeszcze
odwracalne oraz że iracka Al-Kaida przetrwała niedawną ofensywę sił irackich i
amerykańskich w północnym Iraku i odbudowuje swoje struktury w kraju.
Raport oskarża także Iran, że mimo obietnic nie zaprzestał wysyłania
pieniędzy, broni i sprzętu wojskowego do Iraku. Podobne zarzuty wysuwa przeciw
Syrii - którą jeszcze w zeszłym roku generał David Petraeus, naczelny dowódca
wojsk USA w Iraku, chwalił za to, że blokuje rebeliantom przejście przez
granicę do Iraku.
Tymczasem opublikowany jednocześnie raport Generalnego Biura Rachunkowości kładzie
akcent głównie na negatywne zjawiska w Iraku. Zwraca uwagę, że wciąż tylko 10
procent irackich sił bezpieczeństwa (wojska i policji) jest w stanie działać
samodzielnie, bez pomocy Amerykanów.
Podkreśla nadal nikłe postępy na drodze do stabilizacji politycznej - rząd
jeszcze nie wprowadził w życie ustawy umożliwiającej pracę w administracji
państwowej byłym członkom partii Baas (podstawie reżimu Saddama Husajna), czyli
głównie sunnitom. Parlament nie uchwalił też ustaw o rozdziale dochodów z ropy
naftowej i o rozbrojeniu paramilitarnych bojówek.
GAO zarzuca też rządowi, że manipuluje faktami i miernikami postępu w Iraku,
naciągając m.in. dane o gotowości bojowej armii irackiej i zawyżając wskaźniki
produkcji elektryczności w Iraku.
Podkreśla, że postępy zawdzięczać należy wzmocnieniu amerykańskich wojsk w
ub.r. i kruchemu rozejmowi między wojskami irackimi a siłami as-Sadra.
pap, keb