Powodem zmiany terminu zjazdu
jest nie uwzględnienie przez sąd
rejestrowy w nowym statucie PZPN 45-dniowego terminu
przeprowadzenia zjazdu. Utrzymany został 90-dniowy okres na
zawiadomienie okręgowych związków piłki nożnej i przeprowadzenie
wyboru delegatów na zjazd; dlatego zmieniono termin na 30
października.
REKLAMA
"Zmiana terminu zjazdu nie jest spowodowana +trzymaniem się
stołków+ przez działaczy. Musimy dochować terminów po to, aby
zjazd w szybszym terminie nie został oprotestowany, a jego decyzje
uznane za nieważne" - wyjaśnił rzecznik prasowy PZPN Zbigniew
Koźmiński.
Ekstraklasa S.A. w porozumieniu z Canal Plus zdecydowała, że liga
nie ruszy w nadchodzący weekend. Inauguracja rozgrywek ma nastąpić
9-10 sierpnia.
We wtorek zarząd PZPN nie podjął decyzji w sprawie składu
piłkarskiej ekstraklasy. Zdecydowano, że zostanie ona podjęta
dopiero po czwartkowym posiedzeniu Trybunału Arbitrażowego ds.
Sportu przy PKOl, który wyda orzeczenie w sprawie dwóch klubów -
Zagłębia Lubin i Korony Kielce.
Jak poinformował rzecznik prasowy PZPN, nadal
brane są przez
związek pod uwagę dwa rozwiązania - utrzymanie ligi w składzie 16
zespołów, ale też jej ewentualne rozszerzenie o dwie drużyny -
Piast Gliwice i Arkę Gdynia, wbrew stanowisku Ekstraklasy S.A.
Rada Nadzorcza
spółki podjęła we wtorek uchwałę w której m.in.
stwierdziła, że w świetle obowiązujących przepisów zmiana liczby
drużyn z 16 do 18, co rozważał Polski Związek Piłki Nożnej, nie
jest możliwa bez zgody Ekstraklasy SA.
"Wszystko będzie zależało od czwartkowego
orzeczenia Trybunału.
Chcemy, aby rozgrywki zaczęły się jak najszybciej, stoimy na
stanowisku, że klubów nie można karać za zawirowania, które nie
powstały z ich winy" - stwierdził Koźmiński.
PZPN apelował do Ekstraklasy S.A. o
rozpoczęcie rozgrywek w
najbliższym terminie, ale do porozumienia nie doszło. Koźmiński
dodał, że pomimo to, PZPN w pełni akceptuje prawo Ekstraklasy S.A.
do ustalania terminów rozgrywek.
Prezes Ekstraklasy S.A. Andrzej Rusko po
posiedzeniu Rady
Nadzorczej przedstawił zarządowi PZPN stanowisko spółki dotyczące
aktualnej sytuacji.
"Poinformowałem zarząd PZPN o tym, że decyzję dotyczącą
liczby
zespołów jakie będą grały w ekstraklasie podejmiemy dopiero po
czwartkowym posiedzeniu Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy
PKOl. Nasze stanowisko jest jasne - w lidze powinno grać 16
zespołów, nie akceptujemy projektów rozszerzenia jej o dwie
drużyny. Na czwartek poprosiliśmy o spotkanie w Warszawie
przedstawicieli wszystkich osiemnastu klubów włącznie z Piastem,
Arką, Koroną i Zagłębiem, będziemy omawiali sytuację" -
poinformował prezes Rusko.
Według szacunkowych danych, rozszerzenie ekstraklasy
do 18
zespołów niesie za sobą wyższe koszty o około 20 milionów złotych.
Obecnie w budżecie takich dodatkowych funduszy nie ma.
Przedstawiciele
Ekstraklasy S.A. podkreślili, że wszystkie
rozstrzygnięcia w zakresie spadków i awansów leżą wyłącznie w
gestii PZPN.
ab, pap, keb