Według Kowala ogromną rolę w uspokojeniu sytuacji w Gruzji odegrał także prezydent Lech Kaczyński, który zaktywizował NATO i państwa Unii Europejskiej oraz zbudował wspólny front w tej sprawie. Rosja wycofa się z Gruzji, choć nie osiągnęła wszystkich celów, które zakładała.
REKLAMA
Wydarzenia na Kaukazie – zdaniem Kowala – nie spowodują, że Gruzji łatwiej będzie przekonać NATO do przyjęcia jej w swoje szeregi. Niektórych polityków wspomnienie samolotów nad Tbilisi może jednak przekonać do podjęcia pozytywnej decyzji – uważa.
(SS)