Premier Donald Tusk zapowiedział w poniedziałek, że po tym, jak Rada
Ministrów przyjmie harmonogram wejścia Polski do strefy euro, przedstawi ten
dokument prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu podczas posiedzenia Rady Gabinetowej,
które rozpocznie się o godz. 13.
REKLAMA
Szef rządu dodał, że podejrzewa, iż prezydent nie będzie entuzjastą rządowego
planu szybkiego wejścia Polski do strefy euro. Jednocześnie podkreślił, że
argumenty strony rządowej są bardzo silne i "nie wyrastają z żadnej ortodoksji,
z żadnej ideologii". "Czasy kryzysu światowego pokazały, że bezpieczniej być
razem z silnymi, wśród silnych i mieć wpływ na decyzje silnych" - mówił premier.
Po poniedziałkowym spotkaniu z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim Tusk
zapowiedział, że będzie chciał rozmawiać o wprowadzeniu wspólnej europejskiej
waluty także z liderami pozostałych ugrupowań parlamentarnych.
Harmonogram wprowadzenia w Polsce euro opracowało Ministerstwo Finansów. Jak
mówiła niedawno wiceminister finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska, Polska podejmie
rozmowy z Komisją Europejską w sprawie euro, gdy tylko premier i rząd zatwierdzą
harmonogram. Dodała, że dokument opisuje cztery etapy procesu przyjmowania euro.
Pierwszy etap to okres przed wejściem do systemu ERM2. Drugi to czas
przebywania w systemie ERM2 do momentu podjęcia decyzji przez KE w sprawie
przyjęcia Polski do strefy euro. Trzeci etap to czas od momentu podjęcia tej
decyzji do początku 2012 r., kiedy euro formalnie zastąpi złotego. Czwarty etap
opisuje początkowy okres przebywania Polski w strefie euro.
Wiceminister powtórzyła, że Polska powinna wejść do systemu ERM2 w pierwszej
połowie 2009 r., tak aby decyzja o przyjęciu nas do strefy euro mogła zapaść w
połowie 2011 r.
Ministrowie omówią także projekt ustawy o udzielaniu przez Skarb Państwa
wsparcia instytucjom finansowym. Chodzi o możliwość udzielania gwarancji Skarbu
Państwa instytucjom finansowym takim jak banki, zakłady ubezpieczeń czy
towarzystwa funduszy inwestycyjnych w sytuacji zagrożenia ich płynności.
W poniedziałek premier poinformował, że rząd przygotowuje instrumenty, które
"umożliwią - w razie potrzeby - pewien typ gwarancji dla pożyczek
międzybankowych". "Ale jesteśmy tutaj też bardzo ostrożni, bo to co jest
pierwszym zadaniem rządu, to zapewnienie bezpieczeństwa lokat obywateli.
Będziemy także przyglądali się temu, co dzieje się z funduszami emerytalnymi
tak, aby poczucie bezpieczeństwa emerytur było większe niż w tej chwili" -
zastrzegł Tusk.
"Czy banki powinny dostawać gwarancje i większe pieniądze, tutaj zastanowimy
się dwa razy zanim podejmiemy decyzje, one powinny być odważne, ale musimy brać
pod uwagę fakt, że publiczne pieniądze powinny przede wszystkim służyć ludziom"
- podkreślił premier.
ND, PAP