Warto przypomnieć 1989 rok w konfrontacji z obecną,
coraz
bardziej niezrozumiałą polityką - mówił Celiński podczas
konferencji prasowej w Sejmie.
Według Celińskiego porozumienia Okrągłego Stołu
stworzyły przed
Polską "nieprawdopodobną szansę". "Ta szansa była możliwa dzięki
temu, że ludzie, którzy byli z różnych stron - ideowych,
wartościowych, politycznych, społecznych, bardzo ze sobą pokłóceni
- potrafili się spotkać nie po to, żeby rozmawiać o tym, co ich
dzieli, ale żeby zastanowić się co mogą dobrego zrobić dla
przyszłości Polski" - podkreślił poseł SdPl.
REKLAMA
Celiński zastrzegł, że wspólna
deklaracja jego i Millera nie
oznacza tworzenia żadnej nowej inicjatywy na lewicy. "Jesteśmy
przeświadczeni, że warto przypomnieć 1989 rok w konfrontacji z
polityką, która jest coraz bardziej niezrozumiała, której
perspektywy są niejasne" - zaznaczył.
Miller przypomniał, że 20 lat temu on i
Celiński siedzieli po
dwóch różnych stronach przy Okrągłym Stole (Celiński -
opozycyjnej, a Miller - PZPR-owskiej). "Warto tamten przykład
przywołać, aby zrozumieć jak przez te dwadzieścia lat Polska
potrafiła się zmienić" - mówił były premier.
W deklaracji Miller i Celiński
podkreślili, że "przy Okrągłym
Stole niedawni wrogowie i przeciwnicy osiągnęli porozumienie w
imię polskiej przyszłości", a owocem zapoczątkowanych wówczas
przemian było "odnowione państwo polskie - III Rzeczpospolita -
kraj suwerenny, demokratyczny, państwo praw i swobód obywatelskich
i dojrzałej gospodarki rynkowej".
Według Millera i Celińskiego, III RP jest
"trwale zakorzeniona w
umysłach większości Polaków", zaś "próba jej zniszczenia i budowy
tzw. IV Rzeczypospolitej - anachronicznego państwa, gdzie manie
prześladowcze miały odmienić system polityczny i politykę polską
wobec świata, została werdyktem wyborców odrzucona".
Autorzy deklaracji
podkreślili, że ich obowiązkiem jest
"niedopuszczenie do recydywy PiS-owskiego eksperymentu". Zwrócili
jednak uwagę, że nie wolno zapomnieć też, iż IV RP odwoływała się
do "realnych błędów, zaniedbań i do rzeczywistej krzywdy".
"Odnowiona Polska nie
jest bez wad. Nie wszyscy mogą jednakowo
cieszyć się z owoców wspólnego wysiłku, wiele jest
niesprawiedliwości i niegodziwości, zachwianiu uległy podstawowe
normy przyzwoitości w życiu publicznym" - ocenili politycy.
"Wyrażamy jednak
przekonanie, że na gruncie dotychczasowych
osiągnięć, w demokratycznym procesie budowania wspólnej
przyszłości, w ramach gospodarki rynkowej, z respektem dla
niezbywalnych praw człowieka - w tym także praw socjalnych i
kulturowych - jesteśmy w stanie wypracować właściwe odpowiedzi na
palące wyzwania" - czytamy w deklaracji Millera i Celińskiego.
Autorzy dokumentu
nawiązali również do obecnej sytuacji
politycznej w Polsce. "Polska polityka ugina się pod ciężarem
rytualnych sporów, nieistotnych kłótni, podziałów i uzurpatorskich
ambicji. Partie polityczne zamiast formułować alternatywne
propozycje rozwoju zajmują się interesami swoich członków i
aktywistów" - uważają b. premier i poseł SdPl.
Miller i Celiński opowiedzieli
się ponadto za dalszą integracją w
ramach Unii Europejskiej. "Przyszłość Europy i dobrostan Polski
związane są z silniejszą integracją w ramach Unii Europejskiej.
Jest ona już potęgą gospodarczą. Musi stać się także potęgą
polityczną" - podkreślili politycy lewicy.
"Jesteśmy za wspólnotą
sfederalizowaną, z osobowością prawną i
podmiotowością międzynarodową. Jesteśmy za wspólnotą wolnych i
niepodległych państw skupionych w Federacji Państw Zjednoczonej
Europy czerpiących swoje bogactwo z różnorodności zrzeszonych w
niej narodów" - napisali autorzy deklaracji.
Według nich, misją i celem lewicy
powinno być "zlikwidowanie
dystansu dzielącego Polskę od najwyżej rozwiniętych krajów Unii" i
"wyrównanie jakości życia Polaków" z poziomem życia "obywatelami
nowoczesnej cywilizacji europejskiej".
"Uważamy, że wokół tego minimum
programowego i na płaszczyźnie
prezentowanej deklaracji integrować powinna swe działania
współczesna polska lewica. Reprezentujemy jej różne nurty, ale
mimo trudnych wspomnień z niedawnej przeszłości nie widzimy w
innych partiach lewicowych politycznych wrogów" - zadeklarowali.
Rozmowy
Okrągłego Stołu trwały od 6 lutego do 5 kwietnia 1989
roku. Rezultatem obrad były m.in. pierwsze częściowo wolne wybory
do Sejmu (według parytetu: 65 proc. mandatów dla PZPR i środowisk
z nią związanych, 35 proc. miejsc - dla kandydatów bezpartyjnych)
oraz całkowicie wolne wybory do Senatu, które odbyły się 4
czerwca. W efekcie tych wyborów powstał rząd Tadeusza
Mazowieckiego.
pap, keb