Berlusconi 28 kwietnia w Warszawie

Berlusconi 28 kwietnia w Warszawie

Dodano:   /  Zmieniono: 
28 kwietnia premier Włoch Silvio Berlusconi przyjedzie do Warszawy na polsko-włoski szczyt międzyrządowy - zapowiedział w Rzymie wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak po rozmowie z włoskim ministrem rozwoju gospodarczego Claudio Scajolą.

Pytany o temat środowych rozmów, powiedział polskim i włoskim dziennikarzom, że omówił z ministrem Scajolą kwestie współpracy dwustronnej oraz współpracy wewnątrz całej Unii Europejskiej.

Nawiązując do relacji dwustronnych, Pawlak zauważył, że Włochy są na trzeciej pozycji wśród partnerów Polski w eksporcie i imporcie.

"Chcielibyśmy być na  takiej pozycji we włoskich statystykach" - podkreślił, dodając: "to jest ilustracja dużego potencjału w naszych relacjach".

Podczas konferencji prasowej w gmachu ministerstwa rozwoju gospodarczego w  Wiecznym Mieście wicepremier zaznaczył, że Polska i pozostałe nowe kraje Unii Europejskiej oraz Ukraina i Białoruś łącznie liczą ponad 160 milionów mieszkańców. "To jest większa populacja niż Rosji i większe PKB niż Rosji" -  przypomniał. - "To pokazuje wielki potencjał w naszym regionie między Polską a  Włochami, który może być obszarem dużego wzrostu".

Pawlak, zapytany, czy przyjęty przed kilkoma dniami przez rząd Silvio Berlusconiego antykryzysowy pakiet pomocy dla sektora motoryzacyjnego oraz  producentów sprzętu AGD i mebli na łączną sumę 2 miliardów euro może być wzorem dla pakietu pomocy dla najbardziej zagrożonych kryzysem gałęzi w Polsce, odparł: "W Polsce też przewidujemy takie działania, które by wspierały rozwój gospodarczy i zwiększały popyt krajowy", zwłaszcza - wyjaśnił - że dla Polski popyt krajowy i inwestycje są w ostatnim czasie motorami napędzającymi wzrost gospodarczy.

"Ważne jest, żeby z jednej strony pilnować równowagi budżetowej, a z drugiej strony uruchomić też w pełnym zakresie środki, które są do dyspozycji. Polska ma  tu duże możliwości w zakresie wykorzystania i zagospodarowania środków europejskich" - powiedział Waldemar Pawlak, pytany o swój punkt widzenia na  możliwości ożywienia gospodarki w dobie kryzysu.

"To dotyczy także takich przedsięwzięć, o których rozmawialiśmy, jak chociażby infrastruktura czy budowa autostrad" - poinformował, relacjonując swe spotkanie z włoskim ministrem. Zapewnił, że Claudio Scajola wyraził zainteresowanie możliwością współpracy z Polską m.in. w dziedzinie budowy autostrad.

Następnie polski wicepremier, zapytany o to, czy rozmawiał z włoskim ministrem o Nord Stream, zażartował: "Jeśli chodzi o sprawę Nord Stream, to  trzymaliśmy się bardziej południowych klimatów".

Wyjaśnił, że nie było to  przedmiotem rozmowy. Przypomniał polskie stanowisko, według którego dużo bardziej realnym projektem jest druga nitka Gazociągu Jamalskiego.

Poproszony o komentarz do protestów włoskich robotników i związków zawodowych z fabryki Indesit koło Turynu przeciwko planom jej zamknięcia i przeniesienia produkcji do zakładu w Polsce, wicepremier Pawlak wyraził opinię, że obecnie bardzo ważne jest to, by zachować "europejskie podejście do jednolitego rynku". "Jeżeli podjęlibyśmy szeroką współpracę z firmami europejskimi, to te miejsca pracy w różnych sektorach, w różnych branżach, będą pozostawały w Europie" -  powiedział.

"W tej chwili w dobie kryzysu pojawiają się różnego rodzaju sygnały dotyczące powrotu do protekcjonizmu narodowego" - zwrócił uwagę wicepremier.

Za aktualne obecnie hasło uznał: "Kupuj to, co jest produkowane w Europie".

Na pytanie, czy w rozmowie z ministrem Scajolą poruszył sprawę włoskiej determinacji, by budować elektrownie atomowe, Pawlak odparł: "Mamy podobną determinację, ale na mniejszą skalę". Odnosząc się do włoskich planów budowy 20 elektrowni atomowych, wicepremier wyjaśnił, że w przypadku Polski nie chodzi o  20 elektrowni, lecz o dwie.

ND, PAP

Roman Włos kandydatem na prezydenta RP – serwis pitbul.pl zaprasza!