Założenie jest proste: rząd zapisał w
budżecie na 2009 r. 1 mld
zł na budowę i naprawę dróg lokalnych, czyli gminnych i
powiatowych. Drugie tyle wykładają samorządy. Na przełomie 2008 i
2009 r. MSWiA zdecydowało, które z 2400 zgłoszonych przez lokalne
władze projektów dostaną wsparcie.
REKLAMA
Program, który jest na miarę możliwości, nie
potrzeb, obejmie ok.
2 tys. km z niemal 340 tys. km dróg lokalnych. To mniej niż 1
proc. Na każde z województw przypadło w tym roku na lokalne drogi
ponad 60 mln zł z budżetu.
Rząd zapewnia, że nie faworyzuje samorządów
opanowanych przez PO.
Zastępca Schetyny w MSWiA Tomasz Siemoniak zwraca uwagę na Łosice,
miasto na wschodnim Mazowszu. - Tam pieniądze dostała koalicja PiS-
PSL. I to mimo nie najlepszej opinii wojewody z Platformy - mówi
"GW" Siemoniak.
ab, pap