Wiktor Suworow promował w Warszawie swoją najnowszą książkę
pt.
"Ostatnia defilada". To ostatni tom cyklu powieści
zapoczątkowanego "Lodołamaczem", a kontynuowanego w książkach
"Dzień +M+" i "Ostatnia republika".
REKLAMA
W "Lodołamaczu" Suworow wysunął tezę, że
plan "Barbarossa" i
uderzenie Hitlera na Związek Radziecki uprzedziły jedynie o kilka
dni inwazję Stalina na III Rzeszę i marsz Armii Czerwonej w głąb
Europy. Zdaniem Suworowa, Stalin był wyznawcą tezy, że istnienie
ZSRR zależy od stałego rozszerzania terytorium kraju. "Tę tezę
forsował już Lenin, który powtarzał, że albo komunizm rozleje się
po całym świecie, albo ZSRR zginie" - mówił Suworow.
Jego zdaniem, wojna była
Stalinowi w 1941 roku potrzebna i atak
na hitlerowskie Niemcy był przez radzieckich strategów planowany.
Dramatyczne straty Armii Czerwonej w pierwszych miesiącach wojny,
według Suworowa wynikały nie tyle z zaskoczenia ZSRR, co z
dramatycznego niedoszacowania sił niemieckich. Dla Stalina II
wojna światowa miała być kolejnym aktem światowej rewolucji, który
doprowadzi do rozlania się komunizmu na całą Europę.
"Celu nie osiągnięto.
Straty, jakie ZSRR poniósł w walkach
uniemożliwiały kontynuowanie wojny w Europie i marsz Armii
Czerwonej na Zachód. Stalin rozumiał, że państwo socjalistyczne
nie jest zdolne na dłuższą metę współistnieć z cywilizowanymi
krajami i ich zdrową gospodarką. Układ sił w maju 1945 roku był
początkiem końca ZSRR. Ogromne zasoby naturalne olbrzymiego kraju
pozwoliły przedłużyć agonię na dziesięciolecia, ale rana, jaką
Hitler zadał 22 czerwca 1941 roku, była śmiertelna" - powiedział
Suworow.
"Dlaczego Stalin nie chciał przyjąć defilady na cześć zwycięstwa?
Odpowiedź, moim zdaniem, jest prosta: nie było czego świętować. W
II wojnie światowej Związek Radziecki poniósł miażdżącą klęskę" -
dodał Suworow.
Wiktor Suworow to pseudonim literacki Władimira Bogdanowicza
Rezuna, który w 1974 roku ukończył Wojskową Akademię Dyplomatyczną
w Moskwie. Cztery lata - jako dyplomata radzieckiego MSZ -
pracował w rezydenturze wywiadu wojskowego Sztabu Generalnego
Armii Radzieckiej (GRU) w Genewie. W 1978 roku uciekł do Wielkiej
Brytanii. Wyrokiem Sądu Najwyższego ZSRR został skazany zaocznie
na karę śmierci, wyroku do tej pory nie uchylono. Jest autorem
takich książek z historii ZSRR jak "Akwarium", "Żołnierze
wolności", "Specnaz", "GRU - radziecki wywiad wojskowy".
pap, keb
"Nasze
gwiazdy..." – zobacz, co piszą internauci na portalu
Infotuba.pl!