Twierdzi, że taki elektroniczny gazetowy papier będzie miał teksturę i wygląd prawdziwego papieru, a także podobnie się „zachowywał". I to z nim, jako nośnikiem, naukowiec wiąże przyszłość prasy.
Zanim to się stanie, papier stopniowo ma zmieniać swoją rolę. – Na razie ludzie są do niego przyzwyczajeni, a niektórzy go po prostu lubią, tak jak ja – mówi pisarz. I dodaje, że już w latach 60. przewidywał powstanie książek elektronicznych, choć nie było wtedy technicznych możliwości ich skonstruowania.
REKLAMA
Czy to koniec druku? Więcej o przyszłości gazet i książek w poniedziałkowym wydaniu „Wprost"