"Historia tych 20 lat wymaga spuentowania nie tylko przez pokazanie dramatu,
krwi, nieszczęścia i walki, lecz także przez pokazanie tego, co stało się
efektem tego 20-lecia" - powiedział marszałek Sejmu otwierając wystawę.
REKLAMA
Komorowski nawiązał również do wykonanego na inauguracji wystawy utworu Jacka
Kaczmarskiego "Mury", zwracając uwagę, że 20 lat temu mury runęły zarówno w
Polsce, jak i w Niemczech.
"Chciałbym, by element wspólnoty losów polsko-niemieckich był mocno
podkreślany nie tylko z okazji święta, jakim jest 20. rocznica upadku komunizmu,
ale by tak zostało na dłużej" - dodał marszałek Sejmu.
Wystawa w holu należącego do kompleksu Bundestagu budynku im. Paula Loebego
przygotowana została przez Europejskie Centrum Solidarności. Jest ekspozycją
multimedialną. Materiały filmowe, których wyboru dokonał Mirosław Chojecki,
prezentują proces wyzwalania się Polski spod komunistycznej dyktatury oraz
konsekwencje upadku reżimu, w tym wejście do NATO i UE.
"To jedna z najpiękniejszych wystaw, jakie widziałem w tym budynku" -
powiedział Lammert.
Jego zdaniem jest ona bardzo ważna dla Niemców, bo przedstawia często mało
pamiętane wydarzenia, które miały wpływ na pokojową rewolucję w d. NRD,
zburzenie muru berlińskiego oraz zjednoczenie Niemiec.
"Należy pokazywać pewne związki: że zmiany, jakie zaszły w Europie, nie
spadły z nieba. Zostały wywalczone. Polska włożyła bardzo ważny wkład w te
przemiany - jeszcze 10 lat przed upadkiem muru berlińskiego" - dodał.
"My, Niemcy jesteśmy zainteresowani tym, by pamiętać o polskim wkładzie w
zwycięstwo demokracji i wolności w Europie" - powiedział Lammert.
Ekspozycja będzie prezentowana do 17 czerwca. Wówczas przed Bundestagiem
zostanie odsłonięty pomnik - złożony z fragmentu muru ze Stoczni Gdańskiej -
upamiętniający polską Solidarność.
Z kolei w listopadzie w Sejmie otwarta zostanie niemiecka wystawa dotycząca
upadku muru berlińskiego. Fragment muru stanie z kolei w Krzyżowej, gdzie 12
listopada 1989 odbyło się spotkanie premiera Polski Tadeusza Mazowieckiego i
kanclerza Niemiec Helmuta Kohla oraz słynna Msza Pojednania.
"Parlamenty naszych krajów zbudowały mądry plan symbolicznego pokazywania
wspólnoty losów polsko-niemieckich, także w aspekcie dobrym, pięknym" - ocenił
marszałek Sejmu.
"Nie ma co udawać: historia relacji polsko-niemieckich jest obciążona w
sposób straszny. Ale czas najwyższy, by akcentować, pokazywać i razem przeżywać
to wszystko, co jest piękne i dobre w ramach wspólnoty losów polskich i
niemieckich, a także całej Europy Środkowej i Wschodniej" - podkreślił
Komorowski.
Według niego prezentowana w Bundestagu wystawa zostanie także pokazana w
Strasburgu.
ND, PAP