Na polską badaczkę w sferze fizyki i chemii, która miała polskie i francuskie
obywatelstwo, oddało głosy 25,1 proc. uczestników ankiety. Wzięło w niej udział
800 osobistości z międzynarodowego świata nauki.
Celem badania było uzmysłowienie opinii publicznej wkładu kobiet w badania
naukowe i zwrócenie uwagi na brak współczesnych badaczek, które inspirowałyby
młode kobiety do wyboru kariery naukowca.
REKLAMA
Drugie miejsce po Marii Curie-Skłodowskiej uczestnicy ankiety przyznali
brytyjskiej biofizyczce Rosalindzie Franklin, która dostała 14,2 proc. głosów.
Matematyczka Hypatia z Aleksandrii, która żyła w IV wieku naszej ery, otrzymała
9,4 proc. głosów, a północnoirlandzka fizyczka Jocelyn Bell Burnell - 4,7 proc.
Następne miejsca na liście zajęły brytyjska matematyczka Augusta Ada Byron
King, hrabina de Lovelace (4,5 proc), austriacka fizyczka Lise Mertner (4,4
proc), brytyjska chemiczka Dorothy Hodgkin (3,8 proc), matematyczka francuska
Sophie Germain (3,7 proc), biolożka z USA Rachel Cason i brytyjska biolożka Jane
Goodall (2,7 proc).
Redaktor naczelny "New Scientist" Roger Highfield powiedział, że ankieta
wskazuje na "żywotną potrzebę" podkreślania wpływu, jaki kobiety wywierają na
naukę.
ND, PAP