Nazywany w Turcji "ostatnim z Osmanów", byłby sułtanem, gdyby
w 1923 roku Kemal Attaturk nie obalił sułtanatu i nie przekształcił Turcji w
republikę. AFP przypuszcza, że nosiłby wówczas imię Osman V lub Ertugrul I.
Tymczasem książę, który urodził się w 1912 roku, jeszcze w sułtańskim pałacu w
Stambule, większość życia spędził, żyjąc skromnie w Nowym Jorku w mieszkaniu
mieszczącym się nad restauracją - zauważa BBC. Pracował w sektorze naftowym.
Po
latach na wygnaniu w Europie i USA powrócił do ojczyzny dopiero w 1992 roku na
zaproszenie rządu. Kiedy odwiedzał pałac Dolmabahcze w Stambule, gdzie bawił się
jako dziecko, dołączył do grupy turystów, by uniknąć oficjalnego powitania. Zawsze
podkreślał, że nie ma ambicji politycznych.
REKLAMA
Jak informują miejscowe władze,
Ertugrul Osman zostanie pochowany w mauzoleum Osmanów w Stambule. Z tej dynastii
wywodziło się 36 sułtanów, którzy władali stworzonym przez siebie państwem od ok.
1300 roku.
pap, em