Irlandzki manager Louis Walsh, który założył ten pierwszy
irlandzki boysband w połowie lat 90., powiedział nad trumną Gately'ego: "Chociaż
przeżywamy dziś trudny dzień, myślmy nie o jego śmierci, lecz o jego
życiu".
Wśród uczestników mszy żałobnej był ekspremier Irlandii Bertie Ahern,
wśród muzyków Jason Donovan i Shaynew Ward. Całe grupy fanów Gately'ego spędziły noc
przed pogrzebem, obozując wokół kościoła, który znajduje się niedaleko jego
domu. Ciało Gately'ego znaleziono w hotelu. Wokalista przebywał tam na wakacjach
wraz ze swym partnerem życiowym Andrew Cowlesem. Przyczyną śmierci, jak stwierdzili
lekarze, był obrzęk płuc.
REKLAMA
PAP< dar