1. Czy uważa pan za
uzasadnione odwołanie z funkcji ministra
sprawiedliwości?
Oliwia Syska, Warszawa
Podałem się do dymisji, aby społeczeństwo – wprowadzone w błąd
przez
niektóre media, jakobym przesądził o niewinności Chlebowskiego i
Drzewieckiego – uzyskało pewność, że nasz rząd nie będzie niczego
zamiatał pod dywan. Przypominam, że powiadomienie Mariusza Kamińskiego z
CBA zadekretowałem do zbadania przez prokuraturę już 28 września, czyli
trzy dni przed upublicznieniem go przez jedną z gazet.
2. Dlaczego premier wrzucił do jednego worka pana i
ministra
Drzewieckiego?
Adam Koczyk,
Gliwice
Dymisja Drzewieckiego i moja miały inne powody. Tylko moment był ten sam.
3. Skąd miał pan pewność, że
Drzewiecki i Chlebowski są w sprawie
hazardowej czyści?
Piotr Pierwszy,
Rzeszów
Nie miałem pewności, że są czyści, ale miałem i
mam pewność, że w
powiadomieniu przysłanym mi przez CBA nie było dowodów ich winy w sensie
procesowo-karnym.
4. W czym pana
rządy były lepsze od rządów Zbigniewa Ziobry?
Irek Widerski,
Sieradz
Nie dokonuję takich porównań.
5. Co uważa pan za swój największy sukces podczas
pełnienia funkcji
ministra sprawiedliwości?
Wojciech Czerniawski,
Tuczno
Wymienię tylko trzy, osiągnięte oczywiście wraz z
moimi
współpracownikami: oddzielenie prokuratury od Ministerstwa
Sprawiedliwości, otworzenie szerokiego dostępu absolwentom wydziałów
prawa do aplikacji prawniczych, opracowanie nowelizacji prawa o
przeciwdziałaniu narkomanii, dającej policji, prokuratorom i sędziom
dużo sprawniejszy niż dotychczas instrument do ścigania i karania
handlarzy narkotyków.
6. Jak
ocenia pan kondycję Platformy po kolejnych rewelacjach CBA?
Filip Skowronek, Toruń
Oceniam dobrze. Natomiast
rewelacje CBA uważam za niestarannie
przygotowane przedsięwzięcie polityczno-partyjne, które miało poprawić
spadające notowania PiS i prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
7. PO unieszkodliwiła CBA. Czy to znaczy, że byłoby
lepiej, gdybyśmy nie
poznali rozmów o ustawie hazardowej i machinacji przy przetargu na
stocznie?
Emilia Kamińska,
Gdańsk
Byłoby lepiej, gdybyśmy poznali kulisy nieuczciwych
lub przestępczych
działań wokół prywatyzacji stoczni i tworzenia ustawy o grach
hazardowych – jeżeli takie były. Szef CBA uniemożliwił jednak rzetelne
śledztwo poprzez upublicznienie sprawy.
8. Dlaczego uważa pan, że rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości
i prokuratora generalnego jest słuszne?
Wojciech Czerniawski,
Tuczno
Ponieważ w znacznej mierze uniemożliwi w
przyszłości politykom
posługiwanie się prokuratorami do dokuczania konkurentom politycznym.
Ponadto bardzo usprawni działania prokuratury.
9. Jak ocenia pan rządy Lecha Kaczyńskiego?
Monika Rysiowska,
Wrocław
Nie sposób ocenić rządów Lecha Kaczyńskiego, bo
jeszcze się nie
skończyły.
10. Jakie ma pan dziś
relacje z Donaldem Tuskiem? Macie jeszcze o czym
rozmawiać?
Patrycja Wądołek,
Zalesie
Bardzo dobre. Lepiej się rozumiemy teraz niż na początku naszej
znajomości. Rozmowa z Donaldem Tuskiem to przyjemność, bo jest
człowiekiem oczytanym, dowcipnym, otwartym, szczerym i – co
najważniejsze – ma na uwadze dobro wspólne i chęć uczynienia czegoś
trwałego i dobrego dla Polski.
11. Czy żałuje Pan, że skończyła
się pańska praca w resorcie sprawiedliwości?
Dawid Siedlecki, Kraków
Trochę tak, trochę nie
12. Czy
przyjmie pan kiedykolwiek jakąś jeszcze propozycję polityczną? Jakąś funkcję,
stanowisko?
Mateusz Feder, Strzelce
Krajeńskie
Już przyjąłem dwie funkcje.
13. Czy nie boi się pan, że ludzie tacy jak Pan,
Bronisław Komorowski, Stefan Niesiołowski trwonią w bieżącej polityce swoją
opozycyjną legendę?
Piotr Pierwszy,
Rzeszów
Nie zauważyłem, aby którekolwiek z trzech wymienionych
przez Pana osób trwoniły swoje osiągnięcia w walce o wolność. Natomiast wiem, że
takie oskarżenia wypowiadane są przez polityków z partii o spadającym poparciu
społecznym oraz wiernych tym partiom dziennikarzy i komentatorów.
14. Czy uważa pan, że Roman Polański powinien
ponieść odpowiedzialność karną za swój czyn sprzed 30 lat?
Wojciech
Czerniawski, Tuczno
Tak.
15. Z który z ministrów rządu miał pan najlepsze relacje?
Adam Koczyk,
Gliwice
Niemal z każdym.