W rozmowie z „Wprost" przyznaje: - Kaczyńscy mają w sobie to szczególne nawiedzenie. Widać w dzieciństwie mieli jakieś fatalne zabawki i zamiast jeździć na rowerze i kopać piłkę, czytali patriotyczne czytanki. I to im się w tych głowach zalęgło.
REKLAMA
Więcej w artykule Scjentolodzy z PO i Jehowici z PiS w poniedziałkowym wydaniu „Wprost"