- Strajkujemy, bo odmawia nam się wzrostu płac,
mimo że przewozy wzrosły o 30 procent - powiedział Ioan Radoi, szef związku
zawodowego w przedsiębiorstwie Metrorex. Średni zarobek brutto pracowników metra
wynosi miesięcznie 840 euro, przy średniej pensji w kraju 440 euro.
Zdaniem prezydenta Traiana Basescu podjęcie strajku
przez pracowników metra kilka dni przed wyborami prezydenckimi ma podłoże polityczne. Akcja ma być skierowana przeciwko ministrowi transportu Radu Berceanu, jednemu ze
współpracowników szefa państwa. - To są kpiny z pasażerów jeżdżących codziennie
metrem - denerwował się prezydent, który w niedzielę będzie walczyć o
reelekcję.
REKLAMA
PAP, arb