"W spółce Promtransinwest poinformowano, że materiały, na podstawie
których można podjąć decyzję o rozpoczęciu wypłat, wciąż do niej nie dotarły. Promtransinwest stara się, by Ministerstwo Obrony odtajniło część
dokumentów dotyczących przyczyn katastrofy i dało spółce odpis, na podstawie którego
można zacząć prace. Ubezpieczeniowcy mają nadzieję, że tę kwestię uda się rozwiązać
na poziomie ministra obrony" - czytamy.
Polski MON nie ujawnił treści raportu
opracowanego przez wspólną polską-białoruską komisję ds. badania przyczyn wypadku.
Według rzecznika resortu obrony narodowej Roberta Rochowicza, zgodnie z
międzynarodową umową wyniki raportu może przedstawić jedynie strona
białoruska.
REKLAMA
Do katastrofy białoruskiego myśliwca Su-27 doszło 30 sierpnia podczas
Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show w Radomiu. Tragedia wydarzyła się w
czasie pokazu akrobacji w drugim dniu imprezy. W katastrofie zginęli dwaj
doświadczeni lotnicy z Białorusi, z ponad 20-letnim stażem lotniczym.
PAP, arb
Białorusini ukrywają przyczyny katastrofy myśliwca w Radomiu
2009-11-23 21:20
"W spółce Promtransinwest poinformowano, że
materiały, na podstawie
których można podjąć decyzję o rozpoczęciu wypłat, wciąż do niej nie dotarły.
Promtransinwest stara się, by Ministerstwo Obrony odtajniło część
dokumentów dotyczących przyczyn katastrofy i dało spółce odpis, na podstawie
którego
można zacząć prace. Ubezpieczeniowcy mają nadzieję, że tę kwestię uda się
rozwiązać
na poziomie ministra obrony" - czytamy.
Polski MON nie ujawnił treści raportu
opracowanego przez wspólną polską-białoruską komisję ds. badania przyczyn
wypadku.
Według rzecznika resortu obrony narodowej Roberta Rochowicza, zgodnie z
międzynarodową umową wyniki raportu może przedstawić jedynie strona
białoruska.
Do katastrofy białoruskiego myśliwca Su-27 doszło 30 sierpnia podczas
Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show w Radomiu. Tragedia wydarzyła się
w
czasie pokazu akrobacji w drugim dniu imprezy. W katastrofie zginęli dwaj
doświadczeni lotnicy z Białorusi, z ponad 20-letnim stażem lotniczym.
PAP, arb