"Wprost" podał na swoich stronach internetowych w
weekend, że Nowicki złożył rezygnację, jednak Tusk wstrzymuje się z jej ogłoszeniem
ze względu na rozpoczętą w poniedziałek konferencję klimatyczną w Kopenhadze. Z
kolei wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski, wymieniany w mediach jako
potencjalny następca Nowickiego, powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że "nic
nie zwiastuje zmian" w resorcie.
REKLAMA
CZYTAJ WIĘCEJ O PUBLIKACJI WPROST
Prof. Maciej Nowicki jest ministrem środowiska
od jesieni 2007 r., czyli od początku istnienia rządu Donalda Tuska. W 1991 r. był
ministrem ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa w rządzie Jana
Krzysztofa Bieleckiego. Jest bezpartyjny, ale na stanowisko rekomendowała go
Platforma Obywatelska.
Umowa ze Stanami
Umowa o statusie amerykańskich wojsk w Polsce SOFA, którą
rząd zajmuje się we wtorek, ma zostać podpisana 10 grudnia - jak informował w
minioną środę minister obrony narodowej Bogdan Klich. Według szefa MSZ Radosława
Sikorskiego, do końca marca przyszłego roku można się spodziewać w Polsce pierwszej
rotacyjnie stacjonującej baterii rakiet Patriot. Przedmiotem trwających ponad rok
negocjacji w sprawie umowy były m.in. kwestie jurysdykcji, której podlegaliby
amerykańscy żołnierze w Polsce w razie naruszenia przez nich prawa, i zwolnień
podatkowych. Umowa przewiduje, że w razie popełnienia przestępstwa przez
amerykańskiego wojskowego poza służbą i poza bazą pierwszeństwo będzie miał polski
wymiar sprawiedliwości. Polska mogłaby jednak odstąpić od poddania winowajcy swojej
jurysdykcji.
W sierpniu ubiegłego roku Polska i Stany Zjednoczone podpisały umowę
o umieszczeniu w Polsce elementów systemu obrony przeciwrakietowej mającego - w
ówczesnej wersji - chronić terytorium Stanów Zjednoczonych i amerykańskie wojska
stacjonujące za granicą. W Polsce miała zostać ulokowana baza 10 rakiet
przechwytujących rakiety dalekiego zasięgu, w Czechach planowano zainstalować
radar. We wrześniu tego roku administracja Baracka Obamy ogłosiła rezygnację z
planów forsowanych przez rząd George'a W. Busha na rzecz rozmieszczenia w Europie
mobilnych naziemnych rakiet SM-3, dotychczas wytwarzanych w wersji morskiej. W
październiku tego roku asystent sekretarza stanu USA ds. bezpieczeństwa
międzynarodowego Alexander Vershbow oświadczył, że USA są zainteresowane ulokowaniem
w Polsce jednego z dwóch naziemnych zestawów rakiet krótkiego i średniego zasięgu
SM-3.
W negocjacjach dotyczących tarczy antyrakietowej strona polska stawiała
warunek jednoczesnego wzmocnienia polskiej obrony powietrznej zestawami krótkiego
zasięgu np. przez zestawy Patriot. Zgodnie z zapowiedziami, w Polsce ma stacjonować
rotacyjnie bateria Patriot - z rakietami w wersji bojowej, a nie ćwiczebnej, jak
wcześniej proponowali Amerykanie. Zostanie ona włączona w polski system obrony
powietrznej.
pap, dar