"Liczącą ok. 2-3 lat
niedźwiedzicę wypuszczono na wolność kilkadziesiąt kilometrów od Przemyśla, w głębi
lasów Pogórza Przemyskiego, na terenie nadleśnictwa Bircza" - powiedziała
Grabowska.
Według niej, na podstawie ustaleń polskich i ukraińskich służb
wykluczono, by drapieżnik przedostał się do Polski z prywatnego ogrodu zoologicznego
w Samborze na Ukrainie, jak wcześniej sugerowały media.
REKLAMA
"Mamy tu trzy
niedźwiedzie: Borię, Maszkę i Miszkę, ale wszystkie są na miejscu. Nasze
niedźwiedzie mają po dziewięć lat" - powiedział w rozmowie telefonicznej Iwan
Łemyk, kierownik kompleksu wypoczynkowego, w którym znajduje się ogród
zoologiczny.
Młoda niedźwiedzica pojawiła się w Przemyślu w piątek po południu. W
nocy z piątku na sobotę zwierzę uśpiono i przetransportowano do schroniska dla
zwierząt w Przemyślu.
Dorosłe niedźwiedzie ważą ok. 300 kg. Żyją do 50 lat.
Należą do najgroźniejszych drapieżników w Europie. W Polsce żyje ponad 100
niedźwiedzi, ok. 90 proc. na Podkarpaciu.
PAP, mm