ONZ-owski ekspert, południowoafrykański sędzia
żydowskiego pochodzenia Richard Goldstone sporządził raport w sprawie operacji
"Płynny ołów", oskarżając Izrael oraz islamski ruch Hamas kontrolujący Gazę, o
zbrodnie wojenne. Zalecił też, aby Izrael powołał komisję i przeprowadził
"wiarygodne śledztwo" w tej sprawie. - Armia izraelska jest najbardziej
etyczna na świecie i raport Goldstone'a jest naszpikowany błędami i fałszerstwami,
lecz nie mamy innego wyjścia niż powołanie komisji śledczej, jeśli chcemy
zaoszczędzić sobie zastrzeżeń na forum międzynarodowym. Dlatego pozwólmy naszym
przyjaciołom, zwłaszcza w Europie zachodniej i USA, aby nam pomogli i nie
przedstawiajmy się jako państwo, które odmawia spełnienia wymagań ONZ - tłumaczył
Brawerman.
Raport eksperta ONZ spotkał się z oburzeniem w Izraelu, a minister
obrony Ehud Barak odrzucił go jako "wypaczający rzeczywistość, fałszywy i
nieodpowiedzialny". Minister ds.Informacji Juli Edelstein z prawidłowej partii
Likud powiedział w ubiegłym tygodniu, że jego kraj odmawia utworzenia komisji, czego
domaga się ONZ.
REKLAMA
PAP, arb