Specjalny dodatek do bawarskiego
dziennika opublikowano w związku z rozpoczynającą się w piątek po południu 46.
Monachijską Konferencją o Bezpieczeństwie.
Według Sikorskiego z punktu widzenia
Polski perspektywa ściślejszej współpracy NATO z Rosją jest bardzo
obiecująca.
REKLAMA
"Wspólnie możemy wiele zyskać (...) Mamy wiele wspólnych interesów,
takich jak stabilizacja Afganistanu, walka z terroryzmem, piractwem i
rozpowszechnianiem broni masowego rażenia" - ocenia szef polskiego MSZ.
Pisze, że
pielęgnacja politycznych kontaktów między NATO a Rosją "nie może być celem samym w
sobie", bo prawdziwe partnerstwo jest oparte o codzienną praktyczną
współpracę.
Radosław Sikorski przypomina, że w minionych miesiącach Moskwa
zasygnalizowała niezadowolenie z kształtu europejskiej architektury bezpieczeństwa i
zaproponowała daleko idące zmiany. "Rosyjska propozycja wymaga gruntownej debaty.
Niektóre z zaproponowanych punktów wydają się jednak zmierzać do tego, by ograniczyć
rozszerzenie struktur euroatlantyckich na wschód i do osłabienia niezależności
procesu decyzyjnego NATO. Jestem przekonany, że obecnie bardziej niż nowych formuł
prawnych potrzebujemy otwartej debaty i dążenia do współpracy" - ocenia
Sikorski.
Podkreśla, że uczestnicy dialogu NATO-Rosja powinni tworzyć wspólnotę
zasad wartości i reguł postępowania. "Niestety szereg wydarzeń międzynarodowych
pokazał, że jest jeszcze wiele do zrobienia, zanim można będzie mówić o takiej
wspólnocie" - pisze polski minister, przypominając o wojnie rosyjsko-gruzińskiej w
2008 r. oraz o manewrach rosyjsko-białoruskich w 2009 r.
"Chcemy i potrzebujemy
bezpiecznej i stabilnej Rosji. Ten kraj musi jednak być obliczalny, gotowy do
kooperacji i przede wszystkim demokratyczny. Tylko taka Rosja może żyć w pokoju z
samą sobą i swymi sąsiadami" - dodaje.
Sikorski opowiada się też za kontynuacją
procesu rozszerzenia NATO, z którego "Rosja nie powinna być z góry wykluczana oraz
który "daje możliwość przezwyciężenia podziału Europy na wschód i zachód wraz z
wynikającą z tego podziału filozofią".