- Wyniki za 2009 rok stawiają nas w
pierwszej lidze ubezpieczycieli w Europie. Są one rekordowe, zbliżają się do
miliarda euro zysku netto. Ciężko jest spekulować na temat wyniku w 2010 roku. Zysk 2009 będzie bardzo
trudny, albo niemożliwy do powtórzenia w najbliższym czasie, w ciągu kilku
najbliższych lat - powiedział prezes PZU.
Prezes dodał, że zarząd spółki będzie rekomendować utrzymanie takiej polityki
dywidendowej, którą wynegocjował z akcjonariuszami, a więc pomiędzy 25 a 45 proc.
rocznego zysku. Zapewnił, że jeżeli w ciągu następnych kilku lat PZU nie znajdzie
"odpowiedniego celu akwizycyjnego", albo nowego biznesu, który powinno sfinansować,
to niewykluczona będzie zmiana polityki dywidendowej. Prezes PZU podał, że w
ubiegłym roku spółka utworzyła rezerwę w wysokości ponad 150 mln zł na koszty
restrukturyzacji, w tym również te, które mają być poniesione w 2010 roku. Zaznaczył
jednak, że "nie jest to rezerwa wyłącznie na pokrycie zobowiązań wobec odchodzących
pracowników; uwzględnia ona wszystkie koszty restrukturyzacji, na przykład koszty
przenoszenia działalności".
REKLAMA
W ubiegłym tygodniu zarządy spółek grupy PZU
podpisały porozumienie ze związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych w PZU
S.A. i PZU Życie. W sumie pracę straci 2079 osób. W zamian otrzymają odprawy i
dodatkowe rekompensaty; może to być nawet 65 tys. zł na osobę. - Porozumienie ze
związkami zawodowymi, które określiło maksymalną wysokość odpraw, jest bardzo dobre
dla naszych pracowników. Dzięki wynikom za 2009 rok mogliśmy sobie pozwolić na to,
by godnie potraktować osoby, które przepracowały w naszej firmie bardzo wiele lat,
czasem nawet powyżej 30 - podkreślił prezes PZU.
Klesyk poinformował, że do 2012
roku planowane jest zwolnienie kolejnych około 1,6 tys. osób. - W zależności od
sposobu przeprowadzenia tej restrukturyzacji, albo będziemy tworzyli (na ten cel)
rezerwy, albo będziemy to finansowali z kosztów działalności bieżącej -
dodał. Na pytanie, czy jest zadowolony z przeznaczenia puli 6 mln akcji dla
inwestorów indywidualnych, Klesyk powiedział: - Nie chciałbym komentować decyzji
akcjonariatu. To są decyzje akcjonariuszy, a nie spółki. Mnie bardzo interesuje
stabilny akcjonariat - a więc osoby, które zostaną z nami dłużej niż tylko
tydzień po debiucie. PZU to największa grupa ubezpieczeniowa w Polsce; jako
spółka pod nazwą Powszechny Zakład Ubezpieczeń działa od 1991 roku.
PAP, arb