Migalski: prezydencie, wyproś Jaruzelskiego z samolotu

Migalski: prezydencie, wyproś Jaruzelskiego z samolotu

Dodano:   /  Zmieniono: 
"W moim najgłębszym przekonaniu prezydent Lech Kaczyński nie powinien zabierać gen. Wojciecha Jaruzelskiego na pokład samolotu" - napisał na swoim blogu eurodeputowany PiS Marek Migalski komentując fakt, że zaproszony na obchody 65 rocznicy zakończenia II wojny światowej gen. Jaruzelski może polecieć do Moskwy razem z Lechem Kaczyńskim. Według Migalskiego zabranie Jaruzelskiego na pokład to "zdrada tych, których zdradzono o świcie".
"Są zwycięstwa, których nie warto odnosić. Cena pewnych wiktorii bywa zbyt wysoka. Nie wszystko jest na sprzedaż. Lepiej godnie przegrać, niż podle wygrać" - wyjaśnia swoje poglądy Migalski. Jego zdaniem zaproszenie Jaruzelskiego przez Rosjan ma wydźwięk antypolski. "Jest policzkiem wymierzonym tym wszystkim, którzy PRL uznawali za państwo narzucone, za satelitę Moskwy, a nie za jedyną i wymarzoną ojczyznę. Jaruzelski całe swoje dorosłe życie służył Rosji - od czasu swojego kapowania dla Informacji Wojskowej, jako TW Wolski, po ostatnią wizytę w Moskwie pięć lat temu" - denerwuje się Migalski.
 
Pisząc o ewentualnym wspólnym locie do Moskwy Jaruzelskiego i Kaczyńskiego Migalski stwierdza, że jeśli zaproszenie Jaruzelskiego do samolotu "jest wynikiem poglądów prezydenta, to bardzo mi przykro". "Ale jeśli jest to wynik kalkulacji Lecha Kaczyńskiego i jego otoczenia na zwycięstwo w drugiej turze wyborów prezydenckich, to jest mi jeszcze bardziej przykro" - zauważa eurodeputowany PiS.

arb