Piotr Wiesiołek dwa dni po przejęciu obowiązków prezesa NBP przewodniczył
posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Członkowie RPP uznali, że ma on prawo do zwoływania posiedzeń
i głosowania przy podejmowaniu uchwał, które zgodnie z ustawą przysługuje prezesowi NBP. Pojawiły się jednak opinie niektórych
konstytucjonalistów, że Wiesiołek nie może przewodniczyć RPP i zwoływać posiedzeń
Rady, czy też brać udziału w głosowaniach, bo nie pozwala mu na to ani ustawa o NBP,
ani konstytucja. Według nich wszystkie uchwały przegłosowane z udziałem Wiesiołka
mogą być nieważne.
REKLAMA
PO chce, by nowela zaczęła obowiązywać od dnia ogłoszenia, co
pozwoli - jak napisano w uzasadnieniu do projektu - na
stosowanie jej przepisów "do stanów faktycznych". Projekt przygotowany przez PO
precyzuje, że po upływie 6-letniej kadencji prezesa NBP, pełni on swoje obowiązki do
czasu przejęcia ich przez nowa osobę wybraną na to stanowisko. Natomiast w przypadku
śmierci prezesa, jego rezygnacji lub odwołania "pierwszy zastępca prezesa NBP pełni
obowiązki prezesa NBP do czasu objęcia obowiązków przez nowego prezesa".
Obecna
ustawa precyzuje, że kadencja prezesa NBP wygasa po upływie okresu sześcioletniego,
w razie śmierci, złożenia rezygnacji lub odwołania, jednak kwestię przejmowanie jego
obowiązków reguluje tylko jeden przepis, który brzmi: "Prezesa NBP w czasie jego
nieobecności zastępuje wiceprezes NBP - pierwszy zastępca Prezesa NBP". Projekt nowelizacji -
jak napisali wnioskodawcy w uzasadnieniu - doprecyzowuje "reguły zastępowania
prezesa NBP w odniesieniu do poszczególnych przyczyn zakończenia kadencji
dotychczasowego piastuna tego organu". "Projekt zawiera rozwiązania pozwalające na
płynne wykonywanie zadań ciążących na organach Narodowego Banku Polskiego po upływie
kadencji prezesa NBP, a przed objęciem obowiązków przez nowego prezesa NBP. Ciągłość
działań Narodowego Banku Polskiego jest konieczna dla zagwarantowania bezpieczeństwa
finansowego państwa i stabilności polityki pieniężnej" - podkreślają autorzy noweli.
PAP, arb