| Orbán, wszechmocny przywódca wszystkich Węgrów |
|
Zwycięstwo Viktora Orbána to triumf, coś, czego w ostatnich 20 latach
nikt w Europie Wschodniej nie osiągnął. – Taki wynik uzyskany w wyborach
demokratycznych do tej pory zapewniały tylko rewolucje. To nie tylko
zwycięstwo, to rewolucja – grzmi Orbán, a ludzie w pomarańczowych
T-shirtach Fideszu przyjmują te słowa z aplauzem. Orbán obiecuje, że
nadchodzą nowe czasy: – Węgry będą znów silnym krajem. Naprzód Węgry,
naprzód Węgrzy!
REKLAMA
Dziennikarze obecni na placu zauważają transparent,
który rozciągnęła grupa młodych osób – „Viktor, Felvidék ci ufa!".
Felvidék to węgierskie określenie na Słowację południową – terytorium,
na którym wskutek postanowień traktatu w Trianon (1920 r.) żyje pół
miliona z 5 mln Węgrów mieszkających poza granicami Węgier. Orbán czuje
się premierem nie tylko 10-milionowych Węgier, ale „wszystkich 15 mln
Węgrów”. Rewolucja Orbána może więc przepisać historię Węgier, a nawet
na nowo namalować mapę Europy Środkowej. To, że Viktor Orbán stanie się
ważnym graczem sceny politycznej, można było przypuszczać już latem roku
1989. Komunizm chyliłsię ku upadkowi i w Budapeszcie można było
zorganizować pogrzeb straconego przywódcy rewolucji węgierskiej 1956 r.
Imré Nagya. Na pl. Bohaterów wystąpił niemal nieznany
dwudziestosześciolatek z długimi włosami i w czapce ze znaczkiem „S" –
Viktor Orbán. Młodzieniec przedstawił niewiarygodne jak na owe czasy
żądanie, by ZSRR wycofał z Węgier stutysięczną armię. Niemal rok przed
przemówieniem Orbán, absolwent elitarnych szkół i szeregowy urzędnik
resortu rolnictwa, założył Związek Młodych Demokratów, który zaczęto
określać skrótem Fidesz. Do walki z węgierskimi komunistami, którzy na
jesieni 1989 r. zrezygnowali z władzy i skierowali kraj na drogę wyborów
demokratycznych, stają Węgierskie Forum Demokratyczne (MDF) i Związek
Wolnych Demokratów (FDSZ). Fidesz jest najbardziej radykalną i
najbardziej liberalną siłą polityczną w kraju. W 1990 r. w pierwszych
wyborach demokratycznych zdobywa niemal 9 proc. głosów. Węgrami po 1990
r. rządzi konserwatywny rząd MDF na czele z pierwszym niekomunistycznym
premierem Józsefem Antallem. Gdy Antall po trzech latach sprawowania
urzędu umiera na raka, na łożu śmierci wzywa właśnie Orbána. Długo z
sobą rozmawiają i możliwe, że to wtedy dochodzi do pierwszego wielkiego
politycznego zwrotu w karierze Orbána. Gdy w kolejnych wyborach
parlamentarnych w 1994 r. zwyciężają postkomunistyczni socjaliści, a
Fidesz zdobywa jeszcze mniej głosów niż w 1990 r., Orbán przejmuje
kierownictwo partii. Z liberalnego ugrupowania buduje konserwatywne
stronnictwo, które ma zastąpić osłabione MDF.
Orbán, wszechmocny przywódca wszystkich Węgrów
Zwycięstwo Viktora Orbána to triumf, coś, czego w
ostatnich 20 latach
nikt w Europie Wschodniej nie osiągnął. – Taki wynik uzyskany w wyborach
demokratycznych do tej pory zapewniały tylko rewolucje. To nie tylko
zwycięstwo, to rewolucja – grzmi Orbán, a ludzie w pomarańczowych
T-shirtach Fideszu przyjmują te słowa z aplauzem. Orbán obiecuje, że
nadchodzą nowe czasy: – Węgry będą znów silnym krajem. Naprzód Węgry,
naprzód Węgrzy!
Dziennikarze obecni na placu
zauważają transparent,
który rozciągnęła grupa młodych osób – „Viktor, Felvidék ci
ufa!".
Felvidék to węgierskie określenie na Słowację południową – terytorium,
na którym wskutek postanowień traktatu w Trianon (1920 r.) żyje pół
miliona z 5 mln Węgrów mieszkających poza granicami Węgier. Orbán czuje
się premierem nie tylko 10-milionowych Węgier, ale „wszystkich 15 mln
Węgrów”. Rewolucja Orbána może więc przepisać historię Węgier, a nawet
na nowo namalować mapę Europy Środkowej.
To, że Viktor Orbán
stanie się
ważnym graczem sceny politycznej, można było przypuszczać już latem roku
1989. Komunizm chyliłsię ku upadkowi i w Budapeszcie można było
zorganizować pogrzeb straconego przywódcy rewolucji węgierskiej 1956 r.
Imré Nagya. Na pl. Bohaterów wystąpił niemal nieznany
dwudziestosześciolatek z długimi włosami i w czapce ze znaczkiem
„S" –
Viktor Orbán. Młodzieniec przedstawił niewiarygodne jak na owe czasy
żądanie, by ZSRR wycofał z Węgier stutysięczną armię.
Niemal rok
przed
przemówieniem Orbán, absolwent elitarnych szkół i szeregowy urzędnik
resortu rolnictwa, założył Związek Młodych Demokratów, który zaczęto
określać skrótem Fidesz. Do walki z węgierskimi komunistami, którzy na
jesieni 1989 r. zrezygnowali z władzy i skierowali kraj na drogę wyborów
demokratycznych, stają Węgierskie Forum Demokratyczne (MDF) i Związek
Wolnych Demokratów (FDSZ). Fidesz jest najbardziej radykalną i
najbardziej liberalną siłą polityczną w kraju. W 1990 r. w pierwszych
wyborach demokratycznych zdobywa niemal 9 proc. głosów. Węgrami po 1990
r. rządzi konserwatywny rząd MDF na czele z pierwszym niekomunistycznym
premierem Józsefem Antallem. Gdy Antall po trzech latach sprawowania
urzędu umiera na raka, na łożu śmierci wzywa właśnie Orbána. Długo z
sobą rozmawiają i możliwe, że to wtedy dochodzi do pierwszego wielkiego
politycznego zwrotu w karierze Orbána. Gdy w kolejnych wyborach
parlamentarnych w 1994 r. zwyciężają postkomunistyczni
socjaliści, a
Fidesz zdobywa jeszcze mniej głosów niż w 1990 r., Orbán przejmuje
kierownictwo partii. Z liberalnego ugrupowania buduje konserwatywne
stronnictwo, które ma zastąpić osłabione MDF.
W 1998 r. Orbán w wieku 35 lat staje się najmłodszym premierem
Europy.
Jego rząd wprowadza kraj do NATO (choć jest to tylko dokończenie procesu
rozpoczętego przez socjalistów), pięciu milionom członków żyjącej poza
granicami Węgier mniejszości węgierskiej wydaje „legitymację
zagranicznego Węgra", w reformach jednak nie spełnia oczekiwań. Orbán
tłumaczy to tym, że zmiany przygotowywał na drugą kadencję. Do tej już
nie doszło, mimo przyzwoitego wzrostu gospodarczego i podnoszącego się
poziomu życia na Węgrzech. Orbána w wyborach w 2002 r. pokonują byli
komuniści i liberałowie z SDSZ. Dla byłego premiera to szok. Między
pierwszą i drugą turą wyborów, gdy przywódca Fideszu czuje jeszcze
szanse na zmianę wyniku, organizuje w Budapeszcie mityngi wyborcze, na
których zaskakuje populistycznymi wystąpieniami przeciw ekskomunistom,
ale też kapitałowi zagranicznemu na Węgrzech. Potwierdza się to, na co
wskazywały jego rządy, podczas których wsławił się hasłem „rządzić można
nawet bez opozycji". Po Orbánie konserwatyście pojawia się Orbán
populista.
Po przejęciu rządów przez socjalistów i liberałów silna
opozycja kierowana przez
Orbána zmusza władzę do zrealizowania najgorszego scenariusza:
spełnienia obietnic wyborczych. Urzędnicy państwowi dostają podwyżki,
emeryci 13. emeryturę, a Węgry – największy w Europie Środkowej system
socjalny. Ale państwo nie ma pieniędzy i deficyt budżetowy rośnie do
niemal 10 proc.
Orbán po krótkim powyborczym okresie depresji
staje się
znów aktywny. Fidesz skupia wokół siebie nie tylko niekomunistyczne siły
polityczne i tworzy zaplecze intelektualne. Orbán utrzymuje image
konserwatywnego polityka – jego rodzina powiększa się o pięcioro dzieci,
chodzi do kościoła, zostaje wiceprzewodniczącym Europejskiej Partii
Ludowej.
Chociaż siła Fideszu, który utrzymuje poparcie niemal połowy
głosujących, nie słabnie, nie słabnie też siła socjalistyczno-liberalnej
władzy. Na czele rządu staje przeciwbiegun Orbána, zdolny młody polityk
Ferenc Gyursány. Kampania wyborcza Orbána wiosną 2006 r. jest jeszcze
bardziej populistyczna niż poprzednia. Węgrzy ostatecznie przewagą 1-2
proc. stawiają na socjalistyczno-liberalną alternatywę.
Kilka
tygodni po
wyborach Gyursány zwołuje socjalistów. W emocjonalnym przemówieniu
wypowiada słowa, które zapisują się w historii Węgier: „Okłamywaliśmy
wszystkich i we wszystkim. Kłamaliśmy wieczorem,kłamaliśmy rano". Ktoś z
zamkniętego posiedzenia partii rządzącej wynosi nagraną wypowiedź
premiera, która wywołuje największy w ostatnich 20 latach skandal na
Węgrzech. Ultraprawica wzywa ludzi do wyjścia na ulice.
Orbán
czuje
szansę na odwrócenie porażki i dołącza do faszyzujących bojówek.
Budapeszt jesienią 2006 r. staje się areną największych od upadku
komunizmu zamieszek w Europie Środkowej. Orbán niechętnie włącza bieg
wsteczny, zwolennicy Fideszu schodzą z ulic, osamotnieni neonaziści
kontynuują masowe protesty jeszcze kilka tygodni. Były premier odstępuje
wprawdzie od idei obalenia rządu „na ulicy", ale przechodzi do
opozycji
kierującej się hasłem: im gorzej, tym lepiej. Gdy Gyurcsányowi udaje się
przeforsować pierwsze liberalne reformy oszczędnościowe, Fidesz
organizuje referendum, które doprowadza do ich wycofania. To otwiera
drogę do bankructwa, którego widmo Węgrom udaje się odwrócić tylko
dzięki 25 mld euro pomocy od Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Gyurcsány ustępuje i samobójczej politycznej misji pełnienia funkcji
premiera, który będzie musiał skłonić Węgrów do zaciśnięcia pasa,
podejmuje się młody, zdolny i bogaty przedsiębiorca Gordon Bajnai.
Dokonuje cięć w budżecie, wycofuje zasiłki społeczne, zmniejsza
wynagrodzenia i emerytury. Choć to jedyna droga wyjścia z kryzysu, Orbán
nadal krytykuje władzę, torpeduje jej prace i domaga się
przedterminowych wyborów.
W kampanii wyborczej, którą w
odróżnieniu od
wcześniejszych wyborów Orbán prowadził tylko na pół gwizdka, szef
Fideszu atakuje głównie ultraprawicowy Jobbik.
Nazajutrz po
zwycięstwie,
gdy Fidesz dzięki częściowo większościowemu systemowi zdobył 68 proc.
mandatów, a zatem konstytucyjną większość dwóch trzecich, Orbán na
konferencji prasowej przemawiał tak, jakby był szefem Jobbiku. –
Zmienimy system polityczny, który zastąpi zjednoczenie narodowe –
oświadczył Orbán. Dodał też, że rząd zamiast ze szczątkową opozycją
ustawy będzie „konsultował z narodem". Zapowiedział przy tym po
putinowsku walkę z „oligarchami”, którymi są w jego oczach przede
wszystkim bogaci działacze i zwolennicy socjalizmu, na czele z byłymi
premierami Gyurcsánym i Bajnaim. Poinformował też, że zamierza utworzyć
węgierską wspólnotę narodową, w którą włączeni zostaną Węgrzy
mieszkający za granicą. Pierwszym krokiem w tym kierunku ma być
przyznawanie obywatelstwa członkom mniejszości węgierskiej. Po Orbánie
liberale, konserwatyście, populiście pojawił się nowy Orbán. Orbán,
władca absolutny, władca wszystkich Węgrów.
|
 |
|
|
Bogusław Mazur |
 |
|
|
Stanisław Kania |
 |
|
|
Ezekiel |
|