Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Aktualności  Świat  Janukowycz ogłasza koniec wilczego kapitalizmu na Ukrainie

Janukowycz ogłasza koniec wilczego kapitalizmu na Ukrainie

Wiktor Janukowycz (fot. Wprost)Wiktor Janukowycz (fot. Wprost)
Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz ogłosił koniec dzikiego kapitalizmu i rządów oligarchów, obiecał wzmocnienie praw opozycji oraz zadeklarował neutralność w polityce zagranicznej, która doprowadzi do politycznej stabilizacji jego kraju. - Niewykluczone, że po raz pierwszy we współczesnej historii Ukrainy mamy szansę, by bez konfliktów zabrać się do pracy i rozpocząć budowanie Ukrainy dla ludzi, a nie dla władzy - powiedział prezydent, wygłaszając przemówienie do narodu, poświęcone 100 dniom jego prezydentury.
Janukowycz uważa, że koniec konfliktów politycznych nastąpi na Ukrainie wraz z przyjęciem projektu nowej ustawy o zasadach polityki wewnętrznej i zewnętrznej jego autorstwa. Uchwalony w pierwszym czytaniu dokument zawiera istotną zmianę: nie ma w nim punktu, mówiącego o dążeniu Ukrainy do członkostwa w NATO. Punkt o dążeniu do członkostwa w UE został utrzymany. Ukraiński prezydent oświadczył, że jego kraj będzie współpracować zarówno z Rosją, jak i Stanami Zjednoczonymi.

Mówiąc o sytuacji wewnętrznej zapowiedział zwiększenie wpływu obywateli na politykę, "wzmocnienie praw opozycji, rozbudowę instytucji dialogu politycznego" oraz "wyprowadzenie polityki ze stanu walki wszystkich ze wszystkimi". - Oligarchowie, lobbyści, będą stali w ogólnej kolejce. Nie dopuszczę do żadnych wpływów na decyzje państwowe. Czasy dzikiego kapitalizmu skończyły się na wyborach w 2010 r. - zapewnił Janukowycz, który postrzegany jako reprezentant interesów wielkiego biznesu ze wschodniej Ukrainy.

Skocz do tekstu
REKLAMA

Swego posłania do narodu prezydent nie wygłosił w parlamencie, lecz w ogromnym, kijowskim domu kultury, zwanym pałacem "Ukraina". W związku z przemówieniem Janukowycza teren wokół budynku został zamknięty, a ruch na otaczających go ulicach był wstrzymany. Przed wystąpieniem prezydenta na placu przed "Ukrainą" zebrała się niewielka grupa przedstawicieli opozycji, którzy chcieli protestować przeciwko polityce Janukowycza, jednak siły milicyjne otoczyły ich i wypchały w boczną uliczkę.

PAP, arb

Podziel się














Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Akcja
Ankieta Wprost
Dodatek
Petelicki. Ostatni strzał
Polecamy
Prenumerata już od 59 zł !
Polecamy

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności