Ważący 250 kilogramów, pomalowany na
zielono stół roboczy stoczniowego robotnika Lecha Wałęsy, który w 1983 roku otrzymał
Pokojową Nagrodę Nobla, już budzi ciekawość zwiedzających muzeum i przypadkowych
przechodniów. Obiekt celowo został "wbity" w okno, tak aby naruszyć istniejący
porządek i zwrócić uwagę odbiorców - zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz
budynku. - To spory sukces, że w ogóle udało nam się umieścić stół w
oknie zabytkowego budynku Muzeum Nobla. Zdaje się, że elewacja nie była naruszana od
lat - podkreślił Klaman.
REKLAMA
Wyjątkowość ekspozycji potwierdza kuratorka z Muzeum Nobla Karin Jonsson. - Nie było łatwo zrealizować ten projekt, nie mieliśmy zgody konserwatora na
umieszczenie warsztatu w oknach od strony głównego wejścia. Ostatecznie udało się
uzyskać pozwolenie na realizację projektu od strony kościoła Storkyrkan -
wyjaśniła. Jej zdaniem ta lokalizacja może pomóc pozyskać dodatkowych
zwiedzających. - Właśnie w tym kościele 19 czerwca odbędzie się ślub księżniczki
Wiktorii, na który do Sztokholmu przyjadą tłumy turystów - dodała.
PAP, arb