Ranking 100 najbardizje wpływowych Polaków 2011 Ranking 100 najbogatszych Polaków 2011
-

-

Komorowski spotkał się z rodziną Barbary Blidy

2010-06-29 14:52
Bronisław Komorowski znów stara się przypodobać lewicowym wyborcom. Kandydat PO na prezydenta spotkał się w Siemianowicach Śląskich z wdowcem po posłance SLD i minister budownictwa w rządach lewicy, Barbarze Blidzie i jej synem.
Marszałek Sejmu odwiedził Henryka i Jacka Blidów w domu, w którym 25 kwietnia 2007 r. Barbara Blida popełniła samobójstwo podczas próby zatrzymania w związku z tzw. aferą węglową. Zdaniem prokuratury, miała pośredniczyć w przekazaniu łapówki. Śledztwo w tej sprawie prowadziła katowicka Prokuratura Okręgowa.
REKLAMA


Spotkanie Komorowskiego z mężem i synem zmarłej posłanki ma charakter prywatny; było wcześniej umówione, ale nie znalazło się w oficjalnym planie wizyty marszałka w woj. śląskim.

Przed wejściem do domu Blidów Komorowski nie rozmawiał z dziennikarzami. We wtorek rano w radiowej Trójce mówił, że uważa śmierć Barbary Blidy za "symboliczną z punktu widzenia oceny IV Rzeczypospolitej". Jego zdaniem, to także symboliczna kwestia dla "zdecydowanego odcięcia się od idei IV RP".

"Ona jest ofiarą atmosfery, która istniała w Polsce w okresie pomysłu na IV RP (...), na Polskę, budowaną przez PiS, która się okazała Polską lęku, podejrzliwości i strachu" - mówił w porannej audycji Trójki marszałek. "Oczekiwałbym, powiem szczerze, od pana Jarosław Kaczyńskiego, żeby jakoś się odniósł do tej atmosfery, która zaowocowała takim dramatem rodziny Blidów" - dodał kandydat PO.

Henryk Blida mówił wcześniej "Gazecie Wyborczej", że w drugiej turze wyborów poprze właśnie Komorowskiego.

Henryk Blida wystąpił niedawno z wnioskiem o 200 tys. zł zadośćuczynienia i 7 tys. zł miesięcznej renty w związku ze śmiercią żony. W zeszłym tygodniu wezwanie do ugody w tej sprawie zostało jednak odrzucone przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Niewykluczone, że sprawa stanie się przedmiotem procesu.

Po śmierci Barbary Blidy prokuratura z powodu braku dowodów umorzyła sprawę prezesa spółki węglowej, który miał dostać łapówkę. W lutym tego roku sąd umorzył też sprawę tzw. afery węglowej. W miniony czwartek Sąd Okręgowy w Gliwicach rozpatrywał prokuratorskie zażalenie na umorzenie postępowania wobec trzech oskarżonych o wręczanie i przyjmowanie łapówek w handlu węglem. Przedstawiono im zarzuty w tej samej sprawie, w której miała usłyszeć je Blida. Sprawa została nierozstrzygnięta - sąd zwrócił się do Sądu Najwyższego o interpretację pojęcia "osoby publicznej".

Przed sądem w Siemianowicach Śląskich toczy się sprawa funkcjonariusza ABW Grzegorza S., który kierował tzw. grupą realizacyjną do zatrzymania Blidy i przeszukania jej domu. Proces jest niejawny.

W grudniu zeszłego roku siemianowicki sąd utrzymał decyzję łódzkiej prokuratury o umorzeniu sprawy dwojga agentów ABW, biorących udział w akcji zatrzymania byłej posłanki. W śledztwie dotyczącym okoliczności jej śmierci zarzut nadużycia władzy, czyli przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego, łódzka prokuratura postawiła też byłemu szefowi ABW Witoldowi Marczukowi.

Z Siemianowic Śląskich Komorowski pojedzie do Dąbrowy Górniczej i Sosnowca - miast, gdzie tradycyjnie wysokie poparcie w wyborach osiąga lewica. Właśnie w Sosnowcu rekordowe poparcie w pierwszej turze wyborów prezydenckich uzyskał Grzegorz Napieralski, którego poparło ponad 22 proc. głosujących.

PAP, im
 

Czytaj również


Poncyljusz: Konserwatyści nie są za likwidacją wspólnej polityki rolnej

Dodano: 2010-06-29 14:31

Nie będzie pytań wzajemnych podczas środowej debaty

Dodano: 2010-06-29 14:28

Wałęsa: odpowiedziali powinni głosować

Dodano: 2010-06-29 14:21

Wojciechowski: Komorowski nie zna się na rolnictwie, więc niech siedzi cicho

Dodano: 2010-06-29 13:49

W TYGODNIKU

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

1 dzień | 7 dni | 30 dni
656komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
255komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
187komentarzyTusk ostrzega: albo reforma, albo nie będzie emerytur
166komentarzyO. Rydzyk: rzecznik PO pluje i kłamie, ale ja mu przebaczam
76komentarzy"Alleluja i do przodu". Manifestacja w obronie TV Trwam w Warszawie
72komentarzy"Rostowski i Sikorski do dymisji w pierwszej kolejności"
58komentarzyPalikot: trzeba się wyrzec polskości. Kwaśniewski: proszę nie szaleć
51komentarzyIle zarabiają Tusk, Komorowski i Sikorski? Sprawdź!
45komentarzyCo czwarty Polak chce dymisji Tuska. Co trzeci Muchy
30komentarzySawicki: zmieńmy emerytury na osiem lat. Potem niech się martwią inne rządy
656komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
255komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
224komentarzyKopacz zabrała głuchym prawo jazdy
187komentarzyTusk ostrzega: albo reforma, albo nie będzie emerytur
183komentarzyAuto Kaczyńskiego ostrzelane. Próba zamachu?
166komentarzyO. Rydzyk: rzecznik PO pluje i kłamie, ale ja mu przebaczam
128komentarzyIle zarabiają w TVP? Najwyżej ceni się Lis
116komentarzyDonald Tusk odebrał nagrodę Człowieka Roku "Wprost". "Dedykuję ją Polakom"
80komentarzyZ fryzjerstwa do sportu. Nominacja minister Muchy
77komentarzySKOKI, czyli jak smoleńscy mściciele stali się lobbystami
656komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
421komentarzyAutorzy obrzydliwej ulotki z Wrocławia pytają: czy tata Tuska był w SS?
255komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
224komentarzyKopacz zabrała głuchym prawo jazdy
223komentarzyTusk dla "Wprost": są internauci, którzy modlą się o moją śmierć. Ale większość to świetni młodzi ludzie
187komentarzyMichał Kobosko nowym redaktorem naczelnym "Wprost"
187komentarzyTusk ostrzega: albo reforma, albo nie będzie emerytur
183komentarzyAuto Kaczyńskiego ostrzelane. Próba zamachu?
182komentarzyKaczyński: śledztwo smoleńskie było obrzydliwe. To poziom lumpenproletariatu
166komentarzyO. Rydzyk: rzecznik PO pluje i kłamie, ale ja mu przebaczam

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TO BUDZI EMOCJE


POLECAMY

 
Wszystko o Finansach
Półroczna e-prenumerata Wprost w prezencie dla Ciebie
Easygo