- My zadeklarowaliśmy naszą niepodległość w 1988 roku
- powiedział Erekat
na antenie państwowego tureckiego kanału TRT - Teraz wszystko zależy od
międzynarodowej społeczności, żeby zadeklarować uznanie naszej niepodległości.
Erekat oskarżył także izraelskiego premiera Beniamina Netanjahu o
zamierzone utrudnianie rozmów pokojowych przez budowę osiedli we Wschodniej
Jerozolimie, a przez to odmowę bezpośredniego dialogu. - Izraelczycy mają
wybór: osiedla, albo pokój. Nie mogą mieć jednego i drugiego - stwierdził
palestyński negocjator.
- Naszą opcją jest dwupaństwowe rozwiązanie. My uznaliśmy państwo Izrael i
jego prawo do istnienia zgodnie z granicami z 1967 roku. Teraz wszystko zależy
od międzynarodowej społeczności, żeby uznać Palestynę z 1967 roku z Jerozolimą
jako jej stolicą - zakończył Saeb Erekat.
Palestyński negocjator stwierdził, że amerykański pośrednik w rozmowach z
Izraelem otrzymał listę żądań Palestyny, ale nie otrzymał jeszcze odpowiedzi od
Izraela.
Palestine News Network, kk