- Dłuższe przerwy w pracy, zapewnienie
zimnej wody pracownikom - to obowiązki pracodawców wynikające z kodeksu pracy - przypomniała Fedak. Przyznała, że przepisy dotyczące
tej kwestii są nieprecyzyjne, ale zaznaczyła, że resort pracuje nad zmianami, które
pozwolą jasno uregulować prawa i obowiązki pracodawców oraz pracowników w okresie,
gdy np. warunki klimatyczne utrudniają normalne wykonywanie
pracy. - Uelastycznienie dobowego czasu pracy mogłoby być dobrym rozwiązaniem w
takiej sytuacji, jak tegoroczne upały - powiedziała minister pracy.
REKLAMA
Minister pracy
podkreśliła, że już w temperaturze powyżej 25 stopni Celsjusza powinny być stosowane
specjalne rozwiązania dla pracowników. Zgodnie z kodeksem pracy oraz
rozporządzeniem Rady Ministrów z 1996 r. w sprawie profilaktycznych posiłków i
napojów, jeżeli temperatura powietrza przekracza 28 stopni Celsjusza, pracodawca
powinien nieodpłatnie zapewnić pracownikom zatrudnionym w pomieszczeniach zimne
napoje. Osobom pracującym na otwartej przestrzeni napoje przysługują przy
temperaturze 25 stopni.
Jeżeli ktoś pracuje na budowie czy przy pielęgnacji
zieleni lub wykonuje inną "brudną" pracę, a nie ma stałego dostępu do bieżącej wody,
wówczas pracodawca zobowiązany jest do zapewniania mu co najmniej 90 litrów wody
dziennie, aby mógł się umyć. Z przepisów wynika też, że pracodawca ma również
obowiązek dbania o utrzymanie sprawności urządzeń wentylacyjnych lub
klimatyzacyjnych na terenie zakładu. Musi też zainstalować rolety lub żaluzje, które
pozwolą zasłonić okna.
PAP, arb