Ranking 100 najbardizje wpływowych Polaków 2011 Ranking 100 najbogatszych Polaków 2011
-

-

Tylko we Wprost24: TED Global 2010, dzień drugi

2010-07-15 08:46
Co trzeba zrobić, by przepłynąć kilometr w jeziorze na szczycie Mount Everestu? Czy naprawdę jest tak dobrze mieć w czym wybierać? I dlaczego lepiej nie powierzać swoich pieniędzy kapucynkom – odpowiedzi na te i wiele innych pytań można było usłyszeć podczas drugiego dnia TED Global 2010 – festiwalu niezwykłych pomysłów z różnych dziedzin życia.
Dla większości  z nas myśl o pływaniu w Bałtyku w środku zimy wystarczy, by po plecach przeszły ciarki. Jest jednak pewna osoba, przy dokonaniach której rozrywki klubu morsów wydają się dziecinną igraszką. To Lewis Gordon Pugh (www/lewispugh.com), specjalista od pływania w najbardziej niezwykłych, a często nieprzyjaznych miejscach na ziemi.
REKLAMA


Czerpiąc inspirację z życiorysów takich podróżników jak Roald Amundsen czy Hilary Scott, Pugh podejmując ekstremalne wyzwania stara się zwracać uwagę na problemy nękające środowisko naturalne. W 2007 r. Pugh’owi udało się przepłynąć dystans 1 km na Biegunie Północnym. Pokonanie dystansu w wodzie, której temperatura wynosiła 1,7 stopni Celsjusza zajęło mu niecałe 19 minut. W tym roku, pod koniec maja, Pugh podjął próbę przepłynięcia 1 km w jeziorze znajdującym się na Mount Evereście, na wysokości 5300 metrów n.p.m. Tym razem nie obyło się bez dramatycznych chwil: - Po przepłynięciu 100 metrów poczułem, że coś jest nie tak, zaczęło mi się kręcić w głowie, poczułem koszmarny ból, zacząłem wymiotować. Po kilku uderzeniach ramion poszedłem na dno – opowiadał podczas swojego wystąpienia na TED Global 2010. – Nagle coś sprawiło, że się ocknąłem, udało mi się wypłynąć na powierzchnię i dobić do brzegu, gdzie czekali na mnie członkowie mojej ekipy. Pugh był w tym momencie przekonany, że próba pływania na rak dużej wysokości zakończy się fiaskiem. - Wówczas jeden z członków ekipy doradził mi, że by odnieść sukces, muszę zupełnie zmienić podejście, że tym razem muszę pływać z pokorą, w ukorzeniu, a nie kierowany gniewem.

Po dwóch dniach odpoczynku, z zupełnie innym nastawieniem, Pugh wrócił nad jezioro i spokojnym rytmem pokonał magiczny dystans jednego kilometra. - Podczas wyprawy na Mount Everest nauczyłem się dwóch ważnych rzeczy - tego, że nawet jeśli jakieś rozwiązanie sprawdzało się do tej pory, to nie oznacza to, że poskutkuje w przyszłości oraz że czasem, by odnieść suckes, trzeba radykalnie zmienić swoje podejście i sposób myślenia.

Myślenie i racjonalne rozwiązywanie problemów to coś, w czym ludzie powinni sobie świetnie radzić. Jednak Laurie Santos, psycholog poznawcza z University of Yale, udowodniła, że ludzie mają tendencję do popełniania i powtarzania wybitnie głupich błędów. I nie ustępują pod tym względem…kapucynkom. W swoich badaniach, o których Santos opowiedziała podczas drugiego dnia konferencji, psycholożka postanowiła sprawdzić, czy kapucynki są skłonne popełniać te same błędy „inwestycyjne" co ludzie i podejmować ryzykowne i dość irracjonalne decyzje finansowe. Takie zachowania małpki wykazywały podczas eksperymentów z zakresu „Małpiej ekonomii“. Mając wybór między małą, ale pewną wygraną lub dużym, ale niepewnym zyskiem, małpki – podobnie jak ludzie – wybierali pierwszą opcję. Jednak, gdy problem został sformułowany inaczej – zamiast zyskiwać, małpki miały wybrać między pewną utratą ćwierci posiadanej sumy lub mniej pewną utratą bądź aż połowy lub ani części kwoty, wówczas wybierały drugą opcję – mimo iż potencjalnie mogły tu z takim samym prawdopodobieństwem nie stracić nic, jak stracić dużo więcej, niż decydując się na opcję „pewnej, niższej przegranej“. - Dlatego lepiej nie zatrudniać kapucynek jako doradców inwestycyjnych, bo nie będą w tym lepsze od tych, jakich już macie – podsumowała psycholożka. Jak twierdzi Santos fakt, że takie same schematy zachowań występują u kapucynek, jak i u małp, może świadczyć o tym, że ma on bardzo długą historię ewolucyjną.

Dokonywania wyborów dotyczyło także wystąpienie Sheeny Iyengar, psychoekonomistki z Columbia University. Badaczka zwróciła uwagę, że choć uważa się, że im więcej opcji jest do wyboru, tym lepiej, to czasem posiadanie zbyt dużej liczby możliwości może okazać się zgubne. - Gdy człowiek ma wybrać spośród 10 lub więcej opcji, wówczas dramatycznie wzrasta szansa podjęcia błędnej lub gorszej dla nas decyzji – zauważyła Iyengar. Ponadto to, co dla nas może stanowić różne warianty działania, dla innej osoby może być jedyną i tą samą opcją. Taki wniosek płynął z badań, w których osobom z USA lub z krajów Europy Wschodniej dawano do wyboru rożne napoje gazowane w puszkach, np. pepsi, pepsi light, colę, colę light. Jak się okazało, ochotnikom z Europy Wschodniej było często obojętne, co zostanie im zaserwowane - W końcu to wszystko napoje gazowane - powiedział badaczce jeden z uczestników badania. Z kolei Amerykanie widzieli postrzegali każdy z napojów jako osobną możliwość. - Wartość posiadania wielu opcji do wyboru zależy od tego, czy potrafimy dostrzec między nimi różnicę – zwróciła uwagę Iyengar.

Skoro o wyborach mowa - czy dałoby się jakoś udoskonalić system głosowania tak, by wyborcy mieli do niego większe zaufanie? David Bismark, informatyk, wydawca i projektant systemów głosowania ze Szwecji jest zdania, że mogłyby w tym pomóc nowego rodzaju karty do głosowania, pozwalające wyborcom na sprawdzenie, czy ich głos faktycznie został uwzględniony i policzony. Wymyślone przez Bismarcka karty składają się z dwóch odcinków - jednego, na którym widnieją nazwiska (na każdej karcie są ustawione w tym samym układzie) oraz drugiego, opatrzonego specjalnym kodem, na którym wyborca zaznaczałby swój wybór (po oderwaniu od części z nazwiskami nikt postronny nie będzie wiedział, jakiego nazwiska dotyczy). Korzystając z kodu karty, osoba głosująca mogłaby sprawdzić, czy jej arkusz został policzony przez komisję. Kto wie, może w ten sposób udało by się uniknąć debat dotyczących rozmiarów kratek przy nazwiskach kandydatów na wysokie stanowiska państwowe?

 

Czytaj również


Chavez ograniczy relacje z Watykanem?

Dodano: 2010-07-15 08:31

Rosyjski szpieg w Microsofcie. "Był jednak płotką"

Dodano: 2010-07-15 08:25

Dick Cheney po piątym zawale przeszedł operację serca

Dodano: 2010-07-15 08:16

Morales twierdzi, że kucharze chcieli go otruć

Dodano: 2010-07-15 07:49

W TYGODNIKU

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

1 dzień | 7 dni | 30 dni
656komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
255komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
187komentarzyTusk ostrzega: albo reforma, albo nie będzie emerytur
166komentarzyO. Rydzyk: rzecznik PO pluje i kłamie, ale ja mu przebaczam
76komentarzy"Alleluja i do przodu". Manifestacja w obronie TV Trwam w Warszawie
72komentarzy"Rostowski i Sikorski do dymisji w pierwszej kolejności"
58komentarzyPalikot: trzeba się wyrzec polskości. Kwaśniewski: proszę nie szaleć
51komentarzyIle zarabiają Tusk, Komorowski i Sikorski? Sprawdź!
45komentarzyCo czwarty Polak chce dymisji Tuska. Co trzeci Muchy
30komentarzySawicki: zmieńmy emerytury na osiem lat. Potem niech się martwią inne rządy
656komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
255komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
224komentarzyKopacz zabrała głuchym prawo jazdy
187komentarzyTusk ostrzega: albo reforma, albo nie będzie emerytur
183komentarzyAuto Kaczyńskiego ostrzelane. Próba zamachu?
166komentarzyO. Rydzyk: rzecznik PO pluje i kłamie, ale ja mu przebaczam
128komentarzyIle zarabiają w TVP? Najwyżej ceni się Lis
116komentarzyDonald Tusk odebrał nagrodę Człowieka Roku "Wprost". "Dedykuję ją Polakom"
80komentarzyZ fryzjerstwa do sportu. Nominacja minister Muchy
77komentarzySKOKI, czyli jak smoleńscy mściciele stali się lobbystami
656komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
421komentarzyAutorzy obrzydliwej ulotki z Wrocławia pytają: czy tata Tuska był w SS?
255komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
224komentarzyKopacz zabrała głuchym prawo jazdy
223komentarzyTusk dla "Wprost": są internauci, którzy modlą się o moją śmierć. Ale większość to świetni młodzi ludzie
187komentarzyMichał Kobosko nowym redaktorem naczelnym "Wprost"
187komentarzyTusk ostrzega: albo reforma, albo nie będzie emerytur
183komentarzyAuto Kaczyńskiego ostrzelane. Próba zamachu?
182komentarzyKaczyński: śledztwo smoleńskie było obrzydliwe. To poziom lumpenproletariatu
166komentarzyO. Rydzyk: rzecznik PO pluje i kłamie, ale ja mu przebaczam

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TO BUDZI EMOCJE


POLECAMY

 
Wszystko o Finansach
Półroczna e-prenumerata Wprost w prezencie dla Ciebie
Easygo