Na spotkaniu z udziałem firm z
obu krajów, w którym uczestniczy prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, Merkel
oznajmiła, że sprawa Estemirowej ma wielkie znaczenie. - Jest ważne, by kontynuować
pracę nad wyjaśnieniem jej zabójstwa - oświadczyła kanclerz Niemiec. Koledzy zamordowanej działaczki zarzucają władzom Rosji, że
nadal nie rozwikłały sprawy, mimo obietnic prezydenta Miedwiediewa, i poza
wskazaniem jednego podejrzanego zignorowały inne ślady w śledztwie.
Estemirowa,
przedstawicielka stowarzyszenia Memoriał w Czeczenii, została uprowadzona 15 lipca
2009 roku w pobliżu swego domu w stolicy republiki, Groznym. W kilka godzin później
znaleziono ją zabitą w sąsiedniej Inguszetii. Po tragedii dyrektor Memoriału Oleg
Orłow odpowiedzialnością za śmierć działaczki obarczył prezydenta Czeczenii Ramzana
Kadyrowa, który - według niego - ponosi polityczną odpowiedzialność za jej
zabójstwo, gdyż stworzył w rządzonej przez siebie republice atmosferę strachu.
Kadyrow wytoczył z tego powodu Orłowowi dwa procesy, z których jeden działacz
Memoriału przegrał.
REKLAMA
PAP, arb