O wyjaśnienie sprawy zabójstwa zaapelowała
tego dnia do władz Rosji kanclerz Niemiec Angela Merkel. Przebywa ona w
Jekaterynburgu na 12. niemiecko-rosyjskich konsultacjach międzyrządowych.
Merkel apeluje do Rosjan: wyjaśnijcie zabójstwo Estemirowej
REKLAMA
Na
spotkaniu z udziałem przedstawicieli firm z obu krajów, w którym uczestniczy też
prezydent Miedwiediew, Merkel oznajmiła, że sprawa Estemirowej ma wielkie znaczenie.
"Jest ważne, by kontynuować pracę nad wyjaśnieniem" jej zabójstwa - oświadczyła
kanclerz Niemiec.
O wyjaśnienie śmierci rosyjskiej obrończyni praw człowieka
Natalii Estemirowej, zabitej rok temu na Kaukazie, zaapelowała w czwartek do władz w
Moskwie również międzynarodowa organizacja Amnesty International (AI).
Na
wspólnej z Merkel konferencji prasowej Miedwiediew oświadczył, że regularnie
otrzymuje meldunki pionu śledczego rosyjskiej prokuratury w tej sprawie i - jak
powiedział - "nieuzasadnione jest mówienie, że nie ma dochodzenia, bo idzie ono
pełną parą". Miedwiediew zaznaczył, że w takich sprawach nigdy nie ma szybkich
wyników, jeśli przestępcy nie "złapano za rękę". Dodał, że obecnie "są prowadzone
działania, mające ustalić zleceniodawcę tej zbrodni".
Agencja AFP przypomina, że
koledzy zamordowanej działaczki zarzucają władzom Rosji, iż nadal nie rozwikłały
sprawy, mimo obietnic prezydenta Miedwiediewa, i poza wskazaniem jednego
podejrzanego zignorowały inne ślady w śledztwie.
Estemirowa, przedstawicielka
stowarzyszenia Memoriał w Czeczenii, została uprowadzona 15 lipca 2009 roku w
pobliżu swego domu w stolicy republiki, Groznym. W kilka godzin później znaleziono
ją zabitą w sąsiedniej Inguszetii.
Po tragedii dyrektor Memoriału Oleg Orłow
odpowiedzialnością za śmierć działaczki obarczył prezydenta Czeczenii Ramzana
Kadyrowa, który - według niego - ponosi polityczną odpowiedzialność za jej
zabójstwo, gdyż stworzył w rządzonej przez siebie republice atmosferę strachu.
Kadyrow wytoczył z tego powodu Orłowowi dwa procesy, z których jeden działacz
Memoriału przegrał.
PAP, im