Będący byłą brytyjską kolonią Hong Kong przyciąga tłumy Chińczyków, którzy
często kupują tam drogie i firmowe rzeczy, bo są one tańsze niż na innych
terenach Chin. - Nieposiadający daty film krąży obecnie po internecie pokazując jak
przewodnik z Hong Kongu rzekomo ubliża grupie turystów z Chin i zmusza ich do
robienia zakupów, co wywołało falę krytyki wśród ludności Chin - napisała
agencja Xinhua.
Okazuje się, że chińskie biura podróży oferują pakiety wycieczkowe z
wizytami w sklepach, w których próbują zmuszać turystów do kupowania, ponieważ od każdego zakupu
dostają prowizję. Rzecznik administracji turystyki
powiedział agencji Xinhua, że chiński rząd jest „zatroskany" tym, jak władze
Hong Kongu podchodzą do tego problemu. Hong Kong jednak obiecał położyć kres
zmuszaniu wycieczkowiczów do robienia zakupów na swoim terenie - dowiedziała
się Xinhua.
W maju w Hong Kongu 65-letni turysta z prowincji Hunan zmarł na atak serca
po kłótni, w której przewodnik wycieczki ubliżał mu i zmusił do kupowania w
wyznaczonych sklepach.
Reuters, kk