Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna" trasa ta będzie remontowana dłużej niż zajęła budowa kolei transsyberyjskiej. Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR, twierdzi, że każda minuta krótszej podróży tą trasą będzie kosztować 190 mln złotych. - Taniej byłoby wybudować nową linię- twierdzi.
REKLAMA
To nie koniec absurdów. PKP planuje zakup nowoczesnych pociągów, osiągających prędkość przekraczającą 200 km/h. Problem w tym, że pociągi na tej trasie nie pojadą szybciej niż 140 km/h - na więcej nie pozwalają warunki techniczne.
Łączna suma wymiany torów może kosztować nawet 10 mld złotych. Obecnie podróż koleją z Warszawy do Gdańska zajmuje ponad 5 godzin, po remoncie mamy tam dojeżdżać w 2 godziny i 13 minut. Inwestycja zostanie zakończona prawdopodobnie w 2014 r.
gazeta.pl; dp