W wyniku padających od kilku dni ulewnych deszczy w całej
prowincji Henan zginęły w sumie 52 osoby a 20 uznaje się za zaginionych. Blisko 200
tys. ludzi trzeba było ewakuować. Władze ostrzegają, że w regionie, w którym
doszło do wypadku można spodziewać się w tym tygodni kolejnych opadów.
Również agencja Xinhua podała, że 21 ludzi uznaje się za zaginionych po tym, jak
deszcze doprowadziły do osunięć ziemi w prowincji Syczuan. W całych
Chinach w wyniku powodzi i osunięć zginęło w tym roku 750 ludzi, a setki uznaje się
za zaginionych. W trakcie weekendu podczas objazdu dotkniętych przez powodzie
prowincji Hubei i Anhui premier Chin Wen Jiabao określił sytuację powodziową jako
"krytyczną" i wezwał lokalne władze, by przygotowały się na kolejne zapowiadane
ulewy.
REKLAMA
PAP, arb