Tylko trochę lepiej poradziła sobie Jagiellonia Białystok, która przegrała 1:2 z greckim Arisem Saloniki. Mecz zaczął się dla piłkarzy z Białegostoku fatalnie - już po siedmiu minutach "Jaga" przegrywała z Arisem
0:2. Jeszcze w pierwszej połowie kontaktową bramkę zdobył Rafał Grzyb. Od tego
momentu podopieczni Michała Probierza uzyskali przewagę, ale mimo kilku dogodnych
sytuacji nie potrafili strzelić kolejnych goli.
REKLAMA
W najtrudniejszej sytuacji przed
rewanżem będzie Ruch Chodzów. Wprawdzie chorzowianie prowadzili z Austrią Wiedeń od czwartej
minuty po golu Michała Pulkowskiego, ale później strzelali już tylko rywale.
Skończyło się na wyniku 1:3, co praktycznie przekreśla szanse Ruchu na awans.
PAP, arb