Od września nauczycielom szkół podstawowych i
gimnazjów dochodzą dwie dodatkowe godziny pracy w tygodniu. Nie będą za nie
otrzymywali jednak wynagrodzenia. Wynika to z nowej Karty Nauczyciela, która weszła w życie
we wrześniu 2009 r.
Może to spowodować redukcję etatów w szkolnych świetlicach,
ponieważ wychowawców zastąpią nauczyciele w ramach dodatkowych godzin pracy.
Zagrożonych zwolnieniem może być nawet 30 tys. osób. Pedagogom nie podoba się, że
dyrektor szkoły może im zlecić dodatkowe zajęcia w ramach tych dwóch godzin
wynikających z Karty Nauczyciela.
REKLAMA
Szykuje się kolejny spór, bo niektórzy
nauczyciele już teraz odwołują się do sądów pracy, a z początkiem roku szkolnego
takich spraw z pewnością przybędzie - przewiduje "Dziennik Gazeta
Prawna".
"Dziennik Gazeta Prawna", PAP, ps