W strzelaninie zabitych zostało również
pięciu mieszkańców wsi. Wśród cywilów są także ranni. Rebelianci weszli do
Centoroj o 4.30 czasu moskiewskiego. Zanim ich zauważono,
zdążyli podpalić kilka domostw.
Wieś została natychmiast otoczona przez oddziały specjalne
milicji i wojska. Ochrona Kadyrowa przeczesuje okolice w poszukiwaniu pozostałych
napastników. Pościgiem osobiście dowodzi czeczeński prezydent. Kadyrow
oświadczył, że wywiad informował go o planowanym ataku - podjęto decyzję, by wciągnąć
rebeliantów w pułapkę.
REKLAMA
PAP, arb