- Po raz pierwszy w ramach dwustronnych
stosunków szef rosyjskiej dyplomacji weźmie udział w naradzie polskich ambasadorów.
W jej ramach Ławrow i Sikorski przeprowadzą rozmowy - poinformował
Andriej Niestierenko.
- W Moskwie należycie oceniono inicjatywę ministra spraw
zagranicznych Polski. Wystąpienie Siergieja Ławrowa przed szefami polskich misji
dyplomatycznych, na co dzień uczestniczącymi w realizacji polskiej polityki
zagranicznej, w tym i na kierunku rosyjskim, pozwoli wyraziście wyłuszczyć podejście
Rosji do konkretnych, prawdziwie dobrosąsiedzkich kontaktów z Polską, określić
rosyjskie priorytety w polityce zagranicznej, w tym w stosunkach z Unią Europejską i
NATO - powiedział Niestierenko.
REKLAMA
- Stwierdzamy z zadowoleniem fakt, że w
rezultacie ponownego uruchomienia wszystkich podstawowych mechanizmów dwustronnych
kontaktów, działają one stabilnie i tworzą się nowe - podkreślił dyplomata.
- W
ubiegłym roku z powodzeniem wystartowało Forum Regionów, utworzone pod egidą izb
wyższych parlamentów Rosji i Polski. W czasie wizyty planuje się uzgodnienie
terminów organizacji w Warszawie kolejnego posiedzenia komitetu do spraw strategii
rosyjsko-polskiej współpracy pod kierownictwem ministrów spraw zagranicznych obu
krajów - wskazał Niestierenko.
Według jego słów "strona rosyjska zadowolona jest
z przebiegu prac międzyrządowej komisji do spraw współpracy gospodarczej". - Przekonani jesteśmy, że nadszedł czas wprowadzenia rosyjsko-polskich stosunków
handlowo-gospodarczych na płaszczyznę rozwoju innowacyjnego, w tym w kontekście
inicjatywy "Partnerstwo dla modernizacji" w stosunkach między Rosją a Unią
Europejską - dodał.
- Rosyjska strona niezmiennie stoi na stanowisku, że
niejednoznaczne karty wspólnej historycznej przeszłości nie powinny negatywnie
rzutować na teraźniejszość i przyszłość naszych stosunków, a tym bardziej im
szkodzić. Nastawieni jesteśmy na współpracę z polskimi partnerami w kwestii
uzgodnionego przez Władimira Putina i Donalda Tuska utworzenia centrów dialogu,
działających równolegle w Rosji i w Polsce pod egidą ministerstw kultury -
podkreślił przedstawiciel MSZ Rosji.
PAP, ps