- Taka rejestracja nie
ogranicza geograficznie terenu produkcji danego wyrobu - powiedział rzecznik KE ds.
rolnictwa Roger White.
Rzecznik nie chciał przesądzić, jaka będzie ostateczna
decyzja KE w sprawie polskiego wniosku. Nieoficjalnie urzędnicy KE twierdzą jednak,
że polscy wnioskodawcy: Ministerstwo Rolnictwa i Związek Polskie Mięso mogą liczyć
na przychylność, skoro - jak sami wskazują - znak ten nie ogranicza wytwarzania
produktów pod daną nazwą. Jest formą wyróżnienia tych wyrobów, które powstają według
określonej receptury i spełniają wysokie standardy.
REKLAMA
W praktyce oznacza to, że
niemieccy producenci będą mogli nadal produkować kabanosy, ale bez możliwości
opatrywania ich unijnym logo. Tak jest np. z serem mozarella, produkowanym nie tylko
we Włoszech (wg wyśrubowanych norm), ale także w wielu innych krajach, w tym w
Polsce. Decyzja KE ma zapaść w ciągu kilku miesięcy.